Widziałem ją jak...
Jak malowała kwiaty
Niczyje
Czerwono i różowo
Skąpo i obficie
Biegała lekko
Ze skrajności
Do skrajności
Po skrajności
A przy tym wiatr
Pieścił jej oblicze
Tak delikatnie
Jak płatek śniegu
Który spada na dłoń
Rozpływałem się
Jak gorzka czekolada
Widząc ją tak
Lecz powiedział mi
Ktoś tam
Kiedyś tam
"Nie kochaj nigdy mocno"
Teraz to rozumiem
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 6
Data dodania: 10.09.2009r.
Lilka
01 10 2009 (19:28:49)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Może to ,,lecz'' rzeczywiście nieco wybija z rytmu, ale mimo to wydaje mi się na miejscu. Podkreśla te emocje, które ukazałeś w wierszu i sens zwrotki. Taki całkiem sympatyczny i przyjemny wiersz. Morał mocny, niby taki oczywisty, a jednak całkiem fajnie obrałeś go w słowa.
Faun
11 09 2009 (15:24:42)
cóż ja jednak dalej będę trzymaj się swojej oceny i jej bronił..
Użytkownik ocenił pracę na 5
Kurcze nie mogę się do końca zgodzić z klusinho. Wiersz mnie urzekł. Tak Dawidzie, urzekł mnie. Ja dostrzegam postęp między tym wierszem a poprzednimi. Czytałam płynnie i z zaciekawieniem. Druga strofa genialna. Mimo, że na pierwszy rzut oka banalna, można była się w niej zatracić. Ładnie obrałeś utwór w słowa i myślę, że większej ilości środków stylistycznych tu nie potrzeba. Przekaz do mnie trafił w bardzo dobry, emocjonalny i prawie że malowniczy sposób. Mój dzień zaczął się lekko, ale po przeczytaniu tego wiersza czuję się jak piórko noszone przez wiatr. Za przyjemność i ciekawy, przyjemny utwór pięć. Z minusem. ((; Pe.es: Miałeś 'powrócić' i powróciłeś w dość dobrym stylu. (;
Użytkownik ocenił pracę na 4
"Lecz powiedział mi..." to lecz zdecydowanie mnie raziło, wybijało z rytmu, ta przerzutnia z wcześniejszej strofy też taka nie za bardzo. Po za tym jak dla mnie kilka naprawdę niezłych momentów. Największy zarzut mam jednak do długości, w tym wszystkim jest mało treści, która by dodała głębi pracy. Troszkę zbyt dosłownie, a przez to choć emocje wyrażasz to nie trafiają one tak jak powinny, nie robią takiego wrażenia jak powinny.
Imbir
10 09 2009 (21:09:49)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Moim zdaniem to całkiem zgrabny wiersz o miłości. Odbiega od stereotypowych porównań oczu do blasku księżyca, twarzy jak pupka niemowlęcia i oczu radosnych jak mały szczeniak. Używasz ciekawych zabiegów stylistycznych, piszesz prosto i lekko, ale przy tym naprawdę dostojnie. Mnie ta praca odpowiada, najwyżej będziesz miał zaniżoną średnią.
Faun
10 09 2009 (18:33:15)
Użytkownik ocenił pracę na 2
wciąż popełniasz podobne błędy, odnoszę wrażenie jakbyś się nie interesował komentarzami redaktorów. Po raz kolejny wybierasz temat o miłości i jest to podróż z motyką na księżyc. Piszesz w sposób banalny, miejscami tandetny, nie ma w tym wierszu żadnego miejsca na refleksję, zbyt prosta treść, taka trochę nijaka, po raz kolejny pokazujesz tylko zgrabną kompozycję i nic więcej. Podsumowanie również jakieś takie nijakie. Miejscami piszesz monotonnie, ciężko trochę takim masłem maślanym. Tym razem odrzucam, popracuj bardziej, nie wiem może spróbuj innego tematu
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(21): 14 gości i 7 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, MuzykantJanko, Groszek
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl