nieobliczalni
nie obliczami
legitymizujÄ… swoje istnienie
ale czynami
fale uderzeniowe wzniecajÄ…
motywują do działania
licytujÄ…
a lic nie kłują
z żelaza
na przetarg wystawiajÄ…
nagie ciała
bez udawanej skromności
pokazujÄ… wzrokiem
orła
który skończywszy
posilać się
japetowym dziecięciem
zlatuje z Kaukazu wzniosłości
i przebija ceramicznym dziobem
tkankę codzienności
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 18.05.2010r.
Faun
15 06 2010 (21:05:34)
Kończysz prostym stwierdzeniem, czego się w trakcie czytania spodziewałem, bo takie zakończenie jest świetnym kontrastem dla całości. Taka budowa jest dowodem zabawy, jaką zastosowałaś w trakcie pisania, wyróżnia ją balans wersami i rytmiczność. To co mi się jedynie rzuciło w oczy, to zbytnia monotonia opisywania sytuacji w ciągłym nawiązywaniu do podmiotu lirycznego. Czasami refleksyjność można wyrazić w bardziej dynamicznym stylu, nie trzymając się usilnie stałego schematu w formie. Tak więc, w ogólnym rozrachunku wychodzi, że dynamizm w pracy został skaleczony jednocześnie jego brakiem. Sporo symboliki, są też literackie nawiązania, co tylko dodaje kolejnego smaczku. Praca jest ciekawym zjawiskiem, którego przyjemność było mi obserwować. Potrójny rym w trzeciej strofoidzie sprawił, że będę się jarał tą pracą jeszcze przez dłuższy okres.
jazzu
20 05 2010 (18:04:21)
Użytkownik ocenił pracę na 6
I mitologia po raz kolejny wkrada się w Twoją poezję, lecz po raz kolejny zaskakuje ujęciem tematu. Tytuł wskazuje na wiersz pochwalny, druga część na obraz "Prometeusz skowany" i tekst by się mniej więcej zgadzał. A mniej więcej, bo spodziewałem się czegoś wzniosłego,a spotkałem się z zabawą słowem i ciekawymi spostrzeżeniami i przyrównaniem do postaci Prometeusza. Pierwsza strofa mówi o tym, ze człowiek nie swoim wyglądem zmieni świat, lecz czynami. Kolejna strofa to nawiązanie do rzeczywistości otaczającej podmiot liryczny. Ludzie mają oczy orła, który wydziobywał Prometeuszowi codziennie wątrobę - tkankę codzienności, gdyż wszystko czego spróbujemy na niej się odbije. Trochę irytują mnie jednosłowne wersy, bo niepotrzebnie przerywają płynność.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(21): 12 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Fał, PookyFan, MuzykantJanko, Groszek
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl