Pseudonim: blekot
Imię: Natalia
Skąd: Kraków
O sobie: "Najsłuszniej jest definiować człowieka jako pewien kaprys intelektualny powstały na wieki w boskim umyśle." Dick
Napisanych prac:
- wiersze: 40

Średnia ocen: 4.8
Użytkownik uzyskał: 71 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Panegiryk skowany " 18.05.2010
"Sonet o malarzu" 28.06.2010
"Kaganiec moralności" 29.06.2010
"końcowa strofa" 11.02.2012
"Otulona ręcznikiem" 16.05.2010

Inne prace tego autora:
"Krzykacz" 24.03.2010
"Niemoc" 17.03.2010
"Sekunda" 17.03.2010
"Panegiryk skowany " 18.05.2010
"Romans pod siódemką" 17.03.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Panegiryk skowany

nieobliczalni nie obliczami legitymizują swoje istnienie ale czynami fale uderzeniowe wzniecają motywują do działania licytują a lic nie kłują z żelaza na przetarg wystawiają nagie ciała bez udawanej skromności pokazują wzrokiem orła który skończywszy posilać się japetowym dziecięciem zlatuje z Kaukazu wzniosłości i przebija ceramicznym dziobem tkankę codzienności



Płeć: nieznana
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 18.05.2010r.

1     

Faun Użytkownik wpmt 15 06 2010 (21:05:34)

Kończysz prostym stwierdzeniem, czego się w trakcie czytania spodziewałem, bo takie zakończenie jest świetnym kontrastem dla całości. Taka budowa jest dowodem zabawy, jaką zastosowałaś w trakcie pisania, wyróżnia ją balans wersami i rytmiczność. To co mi się jedynie rzuciło w oczy, to zbytnia monotonia opisywania sytuacji w ciągłym nawiązywaniu do podmiotu lirycznego. Czasami refleksyjność można wyrazić w bardziej dynamicznym stylu, nie trzymając się usilnie stałego schematu w formie. Tak więc, w ogólnym rozrachunku wychodzi, że dynamizm w pracy został skaleczony jednocześnie jego brakiem. Sporo symboliki, są też literackie nawiązania, co tylko dodaje kolejnego smaczku. Praca jest ciekawym zjawiskiem, którego przyjemność było mi obserwować. Potrójny rym w trzeciej strofoidzie sprawił, że będę się jarał tą pracą jeszcze przez dłuższy okres.

jazzu Użytkownik WPMT 20 05 2010 (18:04:21)

Użytkownik ocenił pracę na 6

I mitologia po raz kolejny wkrada się w Twoją poezję, lecz po raz kolejny zaskakuje ujęciem tematu. Tytuł wskazuje na wiersz pochwalny, druga część na obraz "Prometeusz skowany" i tekst by się mniej więcej zgadzał. A mniej więcej, bo spodziewałem się czegoś wzniosłego,a spotkałem się z zabawą słowem i ciekawymi spostrzeżeniami i przyrównaniem do postaci Prometeusza. Pierwsza strofa mówi o tym, ze człowiek nie swoim wyglądem zmieni świat, lecz czynami. Kolejna strofa to nawiązanie do rzeczywistości otaczającej podmiot liryczny. Ludzie mają oczy orła, który wydziobywał Prometeuszowi codziennie wątrobę - tkankę codzienności, gdyż wszystko czego spróbujemy na niej się odbije. Trochę irytują mnie jednosłowne wersy, bo niepotrzebnie przerywają płynność.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(40): 40 gości i 0 zarejestrowanych: