ciii
cho-
przegapiłam pięćdziesiąt siedem
zachodów słońca
złocistych
i tych sÄ…czÄ…cych siÄ™ uwielbieniem ku Bogu
tak wysoko...
powiem ci
że chyba już zapomniałam
jak siÄ™ na nie patrzy
więc narysuj mi horyzont
proszÄ™
taki z nie całkiem równą linią i z nie całkiem udanym półkolem
niech to słońce zachodzi jak ciche
parujÄ…ce
cappucino
senne
jak Twoje wczorajsze oczy
narysuj i statki
niech płyną
płyną ku zapomnianej Francji
a włosy
będą leżeć ukradkiem
na szklanych stopach
niedokończonych
zdań
a włosy...
włosy
włosy
-sza
Dedykacja: wklejaniu polskich liter o 2:20
- Justysi i Kini, taki maly, cieply, ze strachu
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 27.08.2011r.
Ja też dziękuję za dedykację i za Was, Kochane me! I nie powiem nic więcej, bo... nie wypowiem! Kocham, wiesz o tym.
PS Ja też, Kiniu!
Zoso
03 09 2011 (18:58:07)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Sąsiad właśnie gra mi jakieś popowe badziewie, które słychać z częstotliwością "pod-okienną", mimo, że jest kilka domów dalej. Szlag mnie trafia więc postanowiłem ukoić moje złości poezją. Trafiłem na twoją pracę i przeczytałem z miłą chęcią po raz któryś z kolei. Ostatnio nie mam cierpliwości do komentowania, zbyt mało komu się chce. Mam nadzieję, że na tę jesień przyjdzie na lepsze. Nadzieja jest ważna. Właśnie o niej był ten utwór. Ale głównie chyba o smutku.
Widziałem kobietę, która ma zaraz iść spać. Robi sobie jednoosobową retrospekcję. Słowa wypisane powyżej są w moich oczach jej pojedynczymi myślami krążącymi po głowie na chwilę przed zaśnięciem.
Bardzo dużo w tym wszystkim kobiecości, tęsknoty za przeszłością, wolności, a jednak pewnego rodzaju więzienia. Więzieniem jest samotność, żal za tym co minęło. Albo za tym czego nigdy mieć nie można.
Bardzo ciekawie się czytało, interesująca kobiecość.
Już na zawsze będziesz mi się kojarzyła z Wiśniewskim:)
Już dawno żaden wiersz mnie tak nie poruszył. Tęskniłam! Tęskniłam za Tobą w wierszu. A ten jeszcze taki melancholijny, ciepły, "ze strachu" - wiesz, chyba też, taki "nieśmiały". Uroczy. Osobiście poruszyła mnie najbardziej Francja, zapomniana. Ach ta Francja. Nasza. Chyba obie ją czujemy. Justyś, Ty też na pewno! Mmm... Wracasz do nas, do Polski może? Mogłabyś.
Wiesz co, cieszę się, że nie dałaś się zgermanizować. Uśmiech i więcej Ciebie, proszę. Zwłaszcza że jesień idzie! (taaaaaaaaak się cieszę na nią!).
I dziękuję za dedykację.
Ja tez sie ciesze! Jutro ide patrzyc za cieplym plaszczykiem:) A co do Polski to... mmmm:) wracac to na razie nie, ale jakby... tak na chwile potracic granice...? http://www.youtube.com/watch?v=9NsX4gEHBnk&feature=related ok, nie pisze tu, napisze maila. Milego komentowania innym!
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(22): 13 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, sniadaniedolozka, Ell003, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Fał, PookyFan
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl