Drżysz jak powietrze
Co po słowach twoich wciąż opada
Na moje ręce
Twój głos na moich ustach
Uświadamia mi
Że nie umiem nie pamiętać
Odchodząc żegnałeś się na zawsze
Choć gdy oglądam się przez ramię
Oddycham twoim oddechem
I wracasz znowu kiedy nie chcÄ™
PrzypominajÄ…c okrutnie
Jak bardzo ciÄ™ nie ma
Dedykacja: DedykacjÄ™ mam w sercu
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 10.04.2010r.
jazzu
13 04 2010 (21:02:32)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Nie jest źle, pierwsza i druga strofa przyjemnie skonstruowane i bardzo ładna metafora w pierwszej strofie powstała, oddaje klimat i uczucia. Druga już gorzej, bo takie proste przedstawienie braku możliwości zapomnienia nie zachwyca. W trzeciej możesz się zastanowić, co tutaj nie pasuje - szczególnie w ostatnim wersie; oddycham oddechem? Takie powtórzenie tego samego członu wyrazu psuje odbiór. Końcówka może nie jest wyszukana, ale ma uczucia, co ją ratuje. Widzę, że z Wordem nie chciało się walczyć, ale mi kiedyś też, także wybaczam(duże litery). Także w sumie takie 4 z minusem suma summarum.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(22): 15 gości i 7 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, rafalix62, sniadaniedolozka, Ell003, Pawlak
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl