Pseudonim: Anima
Imię: Panna A.
O sobie: - Jak mnie scharakteryzujesz John? Pomysłowy, dynamiczny, tajemniczy? - Spóźniony.
Napisanych prac:
- wiersze: 188
- proza: 139
- publicystyka: 2

Średnia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 713 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wybrana, Filonek - Sny..." 12.06.2010
"Wieczorny testament" 17.07.2010
"Jarzębinowo-gorczycowa gorycz" 18.07.2010
"Zbyt gorący piach" 04.08.2010
"Oblana kwasem" 10.11.2010

Inne prace tego autora:
"Motyl" 16.03.2013
"Na przerwie myśli..." 17.09.2010
"Sześć połówek" 30.11.2011
"Pachnie trawą" 26.03.2010
"Wyzwanie" 01.10.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Opolsko-krakowski walc

najpierw napotykamy rzęsy dzisiaj podkręcone uginają się w niepewności spokojny krok naturalny ukłon zetknięcie dłoni dzisiaj znowu się nie znamy patrzysz na mnie znajomo drobna blizna na policzku pojęta inaczej wyznacza nam kształt coraz prędzej zamazany rytm tych wszystkich lat niechaj płyną ręce nasze nogi nasze ponad tłumem czerwona suknia w świetle lamp zostawia tylko drobny ślad pamiętać będą bliskie oczy promieniste od drzwi do okna i wir poglądów przetykanych bzowym bukietem smutna nuta zmusza do ukłonu na dobranoc nie naświetlaj na starość zostanie nam suknia muszka i laska a oni nadal będą grać



        Dedykacja: Dla B. Za te dwa lata i jedenaście miesięcy.

Płeć: kobieta
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 10.11.2013r.

1     

maszróm Użytkownik 14 11 2013 (00:36:57)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Hej,

wiersz jest dość intymny. Jest to poetycki opis spotkania dwóch osób. Ludzie ci znają się bardzo dobrze, pokazują to opisy blizn, czy chociażby sformułowanie "naturalny krok" - zazwyczaj poznajemy po kroku ludzi, którzy są nam bliscy. Mamy tutaj wiele elementów sentymentu, nawiązań do przyszłości, starości.

Niestety, ja przeleciałam przez ten wiersz jak przez kruchą drożdżówkę. Nie poczułam niewiele więcej, niz zachwyt Waszą miłością. Niestety, dla mnie za mało ogniste przedstawienie tematu.

Pozdrawiam gorąco
MG

RattyAdalan Użytkownik wpmt 13 11 2013 (22:35:08)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Witaj. Muszę przyznać, że Twój wiersz jest na swój sposób uroczy. Bije z niego powiew świeżości, ale są też lekkie zgrzyty. Bardzo ciekawe są strofoidy: II i III. Jednak reszta do dopracowania. Widnieje patos, niepotrzebne rekwizyty, inwersje, które są niepotrzebne, np.: "niechaj płyną ręce nasze" czy "nogi nasze ponad tłumem", do tego równie niepotrzebne zaimki. Mam wrażenie, że mieszasz styl współczesny ze stylem ciut archaicznym - to błąd. Strofy, które podałam wcześniej prowadzisz bardzo dobrze, ale reszta wraz z pierwszą za bajkowo, ciut naiwnie i niestety - wyświechtanie. Tak, jakby nagle zniknął ten dobry impuls poetycki. Mam też wrażenie że od strofoidy IV do VI próbujesz nadać temu wierszowi rytmu - według mnie powinnaś trzymać się jednego stylu, ponieważ wtedy wiersz nie traci na walorze i płynniej się czyta. Według mnie ciut też dopowiedziane, popracuj jeszcze. Rozumiem, że to wiersz zapewne osobisty, pisane dla ukochanej osoby, ale okiem krytyka-redaktora, moim zadaniem jest podanie błędów warsztatowych i językowych oraz wszelkich niedociągnięć. A niestety takie są w wierszu.

Dopracuj go jeszcze.

Pozdrawiam, R.A.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(52): 52 gości i 0 zarejestrowanych: