Gdy cykada skrzypiec rozpieści jej uszy
a drobne ciałka wyszepczą do ucha pieśń
ona zaśmieje się, pobudzona wezwanymi palcami zorzy.
Doceni je, doceni.
Gdy płomienne promienie walca zatańczą
a białe damy szturmowym tańcem chwycą niebo
ona zakołysze kształtami, dodając tańczącym ducha.
Doceni je, doceni.
Gdy dziecko jabłoni tajemniczo muśnie jej delikatna skórę
i wyciÄ…gnie rÄ…czki ku zaintrygowanym paluszkom
ona języczkiem naznaczy ociekające serduszko.
Doceni je, doceni.
Dedykacja: Razarrze, za te szczególne cukierki ;]
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 05.08.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
pierwsze co to nie podobają mi się te powtórzenia "doceni je,doceni" po prostu nie przepadam za takim "echem" a tutaj myślę,że lepiej było bez :) co do sensu i treści to jest coś w tym co zmusza do choćby chwilowej refleksji...podobają mi się niektóre metafory :) daję 4 z plusikiem... pozdrawiam
Użytkownik ocenił pracę na 4
Jest w tym jakaś melancholia, aczkolwiek w tym wierszu budowa i ciężkość mi nei odpowiada. Za mało tu codzienności. Za mało Ciebie. Choć jeśli chciałaś uzyskać efekt dość barokowy, wybrzmiały i że tak to ujmę - napuszony - to Ci wyszło jak najbardziej. Mnie niezbyt ten efekt odpowiada.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(20): 17 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl