Pseudonim: Muffineczka
Imię: Wiktoria
O sobie: Kochani ludożercy nie zjadajmy się Dobrze bo nie zmartwychwstaniemy Naprawdę
Napisanych prac:
- wiersze: 22
- proza: 2

Średnia ocen: 3.6
Użytkownik uzyskał: 76 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"*Emigrantka*" 26.02.2011
"Zwierzęca dola" 22.03.2011
"Dwudziesty wiek" 18.09.2012
"Niemoc" 26.02.2011
"***[Dobiegło kwity]" 28.02.2011

Inne prace tego autora:
"Horrendum" 26.01.2011
"Bezpretensjonalność" 26.01.2011
"***[Zadrżała błękitna..." 10.05.2011
"***(Mija)" 23.08.2012
"*Emigrantka*" 26.02.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

On i ona

Rozległy się strzały - to znak. ucieczko niewinnych twój zarys im zbladł. *** On to były oficer z zakrwawionym okiem i już niemodnym krawatem sprzed młodzieńczych lat. Ona to ślady zębów na kolorowej piłce i jeden głośny szczek ściszony tak niespodziewanie. A tutaj słońce świeci jakoś inaczej i powietrze pachnie jak jesienny sad. Tutaj śpi się na śnieżnobiałych chmurach, a w powietrzu wznosi się miłości ptak.



Płeć: kobieta
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 15.04.2012r.

1     

cudzy Użytkownik WPMT 17 04 2012 (21:12:23)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Z racji tego, że cudzy ostatnio jest nienaturalnie miłym człowiekiem - co musiał zaznaczyć powiem tak, całkiem zgrabny tekst o miłości. Dlaczego ? Może teraz postaram się bardziej przedstawić moje stanowisko : Zaczne od tego, ze mam nieodparte wrażenie, że Twój wiersz zbudowany jest na podstawie manipulacji czasem, tzn. mam na myśli jego formę oczywiście. Oczywiście jest to tylko moje jakże skromniutkie zdaneczko (miałem być milszy, a inaczej nie umiem). Wiersz podzielony na dwie części, pierwsza to moment rozstania, ja odbieram to jako symbol ucieczki właśnie, może pewnego rodzaju strachu ? Choć wydaje mi się, że z tym za deleko już poszedłem. W drugiej części w pierwszych dwóch strofoidach używasz kreacji dwóch bohaterów, kobiety i mężczyzny, jednak są oni oddzielnie, dopiero w ostatniej strofie, wykorzystując przyrodę opisujesz ich miłość. W tym momencie pozwolę sobie powiedzieć, że tekst nie wybija się powyżej inne, jest lekko niedorzeczny, jak sama miłość. Czy można pisać o chorobie psychicznej, jako o czymś dobrym ? W każdym bądź razie mocne trzy. Pozdrawiam. Cudzy Milszy Pierwszy ! ;)

Muffineczka Użytkownik wpmt 18 04 2012 (15:01:25)
Bardzo dziękuję za opinię, jednak sam przekaz wiersza jest nieco inny od Twojej interpretacji.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(66): 66 gości i 0 zarejestrowanych: