Jestem kłębkiem cnót,
SkÄ…panym w wodzie sodowej.
Spętana kolczastym drutem
Uczę się oddychać.
Ciała obdarte z marzeń
MarznÄ… w ogniu.
A ja słucham
I wciąż nie słyszę,
Jak strach plÄ…cze mi nogi
I język opium pluje.
Nad strzępami życia
Księżyc cicho szlocha.
Mnie też kiedyś strawi,
Utopi w pustej karafce,
A wierzby wciąż będą śpiewać
I miasto będzie spać.
Cnoty zasnute gehennÄ…,
Martwo zerkajÄ… spod serc.
Tylko dusza,
W wyobraźnię otulona
Błyska okiem alkaicznym.
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 18.10.2009r.
Dokładnie. Pisząc "Marzną w ogniu", mam na myśli materialistów, o chłodnym, racjonalnym spojrzeniu na życie. Ogniem jest nasz świat, z pozoru ponury, jednak kryje w sobie wiele magii, trzeba tylko umieć ją dostrzec. Co do interpunkcji, wiem już, że muszę nad tym pracować. Duże litery na początku wersów są efektem pisania w Wordzie.
fk89
18 10 2009 (22:47:47)
Użytkownik ocenił pracę na 6
klusinho10, marzną w ogniu jest jak najbardziej celowe =] trzeba to tylko rozpatrzyć w kontekście poprzedniej linijki- gdy nie masz marzeń nawet ogień nie jest Cie w stanie ogrzać (a przynajmniej ja to tak interpretuje=]) co do wiersza - jest cudowny, bardzo przyjemnie się go interpretuje, ma świetny klimat i naprawdę mi się podoba, chyba się nawet pokoszę o postawienie 6 =]
Faun
18 10 2009 (21:21:12)
Użytkownik ocenił pracę na 5
interpunkcja w takich wierszach nie jest potrzebna, skoro autorzy pozwalają sobie na zbyt wiele. Po co każdy wers piszesz z dużej, nawet w sytuacji, kiedy poprzedni kończył się przecinkiem? Wiersz potrafi przeszyć w całości czytelnika. Masz ciekawy styl pisania i ja go kupuję. Operujesz słownictwem, które rozpływa się w ustach. Każda strofa ma głębokie przesłanie, można się rozmarzyć podczas czytanie. Sporo tajemniczości, a przede wszystkim serca wlałaś w prace. Pierwsza strofa i już czuje się jakbyś próbowała porwać w wyimaginowaną podróż do stolicy własnego wnętrza. Podmiot liryczny przypomina bezradne dziecko, które zostało wrzucone na zbyt głęboką wodę, taką małą różyczkę, samotnie rosnąca w cierniowym ogrodzie. Przy pisaniu wersu "Marzną w ogniu." szerokim łukiem ominęłaś zasady logiki, ale odnoszę wrażenie, jakby to było napisane w sposób celowy, a to dodatkowo mnie intryguję. Stawiam w pełni zasłużone 5 oraz niecierpliwie czekam na kolejny wiersz
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(15): 13 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Stefan B.
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl