Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt

***(Ochrzcili go)

ochrzcili go długo wyczekiwanym puchem
nie zauważyli jednocześnie
pomijanego oblicza tej białej brei

płatki podobno tak unikalne
łudzące nadziejodajnym powiewem
myślą jednak że altruizm to tylko krotochwila
nie sięgną do ozdobionej cekinami kieszeni

powiedzcie jak to jest
ujrzeć zbłądzonego wędrowca
wśród bezbrzeży modrzewiowych igieł
gdzie las już zbyt wiele razy łgał

nie zaprosić na zasłużony posiłek
druida sentymentalnych kurhanów
zaklinacza niedokończonych wiatrów
niezastanych wiosen

powiedzcie jak to jest
nie ujrzeć pierwszych krokusów
po dniach gdy mrozowe korniki
wyryły setki tuneli w spróchniałych jesionach

nie wychwycicie wśród złowieszczych szeptów
pobrzmiewań kojącej chopinowskiej symfonii

zresztÄ… nie ma po co
odwołali dla was następną zimę
swojÄ… drogÄ… to intrygujÄ…ce
że właśnie wśród mrozu odnajdujecie promenady słońca

i co zatkało?
podrę zawczasu te wasze choinkowe łańcuchy
chyba już wolę nie obchodzić świąt



Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 21.12.2011r.

1     

Zoso 23 12 2011 (21:29:40)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Enigmatyczność twojego wiersza, a jednocześnie dosłowna brutalność, złość, wyszydzenie z tradycji płynące z pracy bardzo mocno mnie ujęły i czytałem raz po razie odnajdując część siebie w każdej możliwej metaforze, ujmujesz mnie niesamowicie swoim stylem, lekkością prowadzenia słowa, monologu ty-ludzkość, podmiot liryczny zdaje się opisywać każdego innego człowieka w swoich słowach, a w tym samym momencie kierując opis na jedną, wybraną przez niego osobę - ja jako bohatera twojej pracy wybrałem sobie bezdomnego, który został ochrzczony pierwszym śniegiem - on jako wędrowiec, druid, odmieniec, któremu nie wyciągną nawet złamanego grosza z kieszeni wysadzanych cekinami. Posłuchaj, odnoszę nieodparte wrażenie, że jesteś człowiekiem bardzo pewnym swoich słów, przekazu i poezji "i co zatkało?" jest tego świetnym przykładem, ogólnie cała puenta jest tutaj majstersztykiem napisanym bardzo prosto, a zarazem degradujesz kilkoma słowami cały świąteczny, "pseudo-tradycyjny" patos, przesadyzm, słodycz i na siłę wymuszone emocje. z pracy płyną całe strugi prawdy zmieszane z zachwycającą oryginalnością, tajemnicą i nerwami na cały otaczający świat. piękne metafory unoszące w inny świat, gdzie w tle płynie symfonia Chopina, a ludzie posiadają odrobinę chociaż zrozumienia. kawał bardzo mocnej, dobrej i karykaturalnej obraz nieświadomego i pozbawionego uczuć społeczeństwa ślepo zapatrzonego w "pierwszy śnieg", który jest złudzeniem, tak samo jak ich wylansowane choinkowe łańcuchy. czytało się świetnie i zaraz zrobię to po raz kolejny, czekam na kolejny wiersz, który chętnie ocenię.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7867 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46608 | Użytkownicy: 3569
Online(50): 40 gości i 10 zarejestrowanych: dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, pisarkownica, Matii01, Janek Freund, Faun, Darksio, Ju-Su

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl