Użytkownik ocenił pracę na 6
Niesamowite. Rzeczywiście, tematyka śmierci jest tak delikatna i niebezpieczna do poruszania jak tematyka miłości. Jednak u Ciebie już dawno zauważyłam zarówno poetycką, jak i 'życiową' mądrość i dojrzałość. Wiem, że będę wracać do tego utworu , zaczarował mnie. Jak napisała poprzedniczka, jest zarówno lekko i poważnie. Cudnie się czytało - utwór daje do myślenia, ale nie jest 'ciężki'. Idealnie dopasował się do mojego gustu.. 'Chłonęłam' go całą sobą i czytałam wciąż na nowo, dostrzegając coraz to więcej zalet. Tak, literacko osiągnęłaś pełnoletność.. Ten utwór jest ... No cóż, perfekcyjny. Gratuluję talentu. Pozdrawiam:*
Użytkownik ocenił pracę na 5
Uf, dziewczyno. Na wstępie powiem, że tytuł przykuł moją uwagę, wręcz krzyczał do mnie "przeczytaj mnie". Miałam nadzieję, że wiersz nie okaże się bezużyteczną jednorazówką, ale mnie zachwyci i na Twoje szczęście tak właśnie było. Muszę Ci powiedzieć, że mnie ten utwór bardzo się spodobał. Już pomijam fakt, że pisany jest w kategorii, w którą kiedyś ubóstwiałam zagłębiać się, a mianowicie "o śmierci". Jestem świadoma, że tak młode osoby, jak my nie powinny wkraczać w taką tematykę, a raczej zająć się bardziej neutralnymi tematami, adekwatnymi do naszego wieku (zakładam, że zaliczasz się do grupy "młodzież"), bo wchodzenie na tak słaby grunt, jakim jest poezja o śmierci, zwykle kończy się "porażką", ale Ty w tym utworze udowadniasz, że jesteś osobą dojrzałą, że potrafisz się odnaleźć i tutaj. Podoba mi się podejście podmiotu lirycznego, tego w jaki sposób wyraża swoje "ja", no łał, mnie tym tekstem kupiłaś w całości. Do tego dochodzi Twoje bogate słownictwo, sposób posługiwania się środkami stylistycznymi, a w efekcie piękne metafory, za które na wstępie dostaniesz ode mnie gigantycznego plusa. Wiersz czytałam z niemałym zaciekawieniem, syciłam każdą strofę, każdy wers i słowo, i chciałam więcej, jeszcze więcej. Czuję emocje, widać, że piszesz z sercem, a mimo to ważysz każde słowo, dzięki czemu wszystko jest na swoim miejscu. Muszę Ci podziękować za ten wiersz, który oderwał mnie od rzeczywistości, pozwolił się wgłębić w coś dobrego, na co tak długo czekałam. Ładne zakończenie, ale i zgrabne wprowadzenie, nie lałaś wody, nie doprawiałaś banałem, wlałaś emocje - wszystko jest na swoim miejscu. Z czystym sumieniem dostajesz ode mnie piątkę z plusem, bo odwaliłaś kawał dobrej roboty. Gratuluję.