warto go przeczytać
Północ minęła, patrzę w mrok nocy
Gdy świeży powiew wiatru z północy
Me płuca niczym jak ptak przeszywa
Niczym miecz ostry, energia przybywa
Czuję, że żyć mi się znów zachciewa
Dostrzegam w tej nocy i kwiaty i drzewa
Patrzę jak powiew gałęzie wygina
Słysząc śpiew ptasi, co dzień przypomina
Wiem, że blask dnia niebawem nastanie
A w ciele mym i w sercu stukanie
Cel życia nowy dziś sobie powziąłem
Dziękuję Bogu w tym wierszu i słowie
Od jutra wszystko na nowo zaczynam
Znów wzrok za oknem na niebie spoczywa
Mam setki planów, ambitną duszę
Umysł otwarty – zaczynać muszę
Tysiąc pomysłów co chwile przychodzi
Przeszywa me ciało, gdy świt już nadchodzi
Słońce swą barwę zza chmur ukazuje
Spełnianie marzeń mozolnie się snuje
Lecz dzisiaj wiem, że planów mam wiele
Czy życia mi na to też starczy – sam nie wiem
Niedziela niczym posłaniec Boży
Wcale nie straszy, nie goni, nie trwoży
A czas już kończyć tą żmudną balladę
Bo co mi zeń przyjdzie, gdy spać się nie kładę
Wkrótce czas nauki, do szkoły wnet ruszać
Cóż rzec? Znów buda do lekcji chce zmuszać
Gdy mam dokańczać pisanie ballady
Szkoła zaczeka, bo na cóż wykłady
Znać powodów tej weny nie muszę
Entuzjazm tak mocny ogarnia mÄ… duszÄ™
Znów po omacku ten wiersz pisać muszę
Gdyż w ten właśnie sposób te rymy tak kuszę
By na papierze tak pięknie pisane
Niwelowały zdania łamane
Co ni krzty sensu by w sobie nie miały
A tylko autora czas marnowały
Jakiż – spytacie – jest sens tej Ballady
Sam tego nie wiem – twórczości mej ślady
Wiersz ten skończyłem o drugiej piętnaśnie
Mając na karku z lat siedemnaście
Ocena: 4.2
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 02.12.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7866 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46607 | Użytkownicy: 3569
Online(55): 45 gości i 10 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, pisarkownica, Matii01, Janek Freund, Faun, Darksio, Ju-Su