Wśród plastikowych świateł
ognia szukam
by mogła dusza odtajać
bo z tych okien potworny ziÄ…b
brnę przez nieskończoność
ale nie ma ciepła
zasobami siÄ™ otulam
bo zamarznę będąc nagim
nocna iluminacja rozjaśnia
przestrzeń
a za oczami wciąż rutyna
ot rytmiczne stukanie - takie prymitywne
twoje regularne rysy twarzy
pulsujÄ…ce imiÄ™
otoczone kolorami
podniecajÄ…
ale jakoÅ› inaczej
niedługo zjedzą mnie myszy
albo zamarznÄ™
ale nie chcę (tak) skończyć
Ocena: 3.6
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 27.12.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Twoją pracę śmiem nazwać "esencją szaleństwa". Oczywiście, w pozytywnym znaczeniu. Pozwalasz mi się wczuć w pokręcony stan emocjonalny podmiotu lirycznego. Czasami mam wrażenie, że właściwie przydałoby się nieco więcej zdecydowania, ale nie wiem, czy mam rację.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Zakończenie odebrało temu wierszowi już wszystko. Uwielbiam angielskojęzyczne nazwy w polskich wierszach, to jest bardzo trendy (taki mały sarkazm?). Całość jest poprawna, ale brak w niej uczuć, emocji, jakiegokolwiek przejawu artystycznej oryginalności. Pozdrawiam.
Imbir
28 12 2009 (08:51:12)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Gdyby nie banalne, wręcz przewidywalne zakończenie, to byłabym skłonna dać piątkę. Od samego początku do końca utrzymujesz jeden wątek główny, który okalają wątki poboczne jednoznacznie połączone z istotą wiersza. Bardzo dobrze wpływa to na odbiór pracy. I choć język momentami sprawia wrażenie przesyconego nadwyrężeniami, to nie można powiedzieć, że jest zły. Utrzymuje tajemniczy klimat całości. Żałuję, że zrezygnowałaś/łeś z określenia tematyki, bo na pewno pomogłoby to w interpretacji, aczkolwiek każdy ma prawo do swojego odbioru słowa pisanego, toteż pozostanę przy tym swoim, oryginalnym sposobie. Mnie się podoba.
Faun
28 12 2009 (00:28:03)
Użytkownik ocenił pracę na 4
końcówka była pisana na pół gwizdka, bez użycia chęci do napisania czegoś zaskakującego. Za tytuł masz minusa, polskie wiersze z angielskim tytułem tracą bardzo wiele, a poza tym rozłóżmy ten tytuł na polskie części...i mamy tandetność tuszowaną angielszczyzną, bardzo znany zabieg, ale tym nie zachwycisz nikogo. Początek wiersza udany, ciekawie operujesz słownictwem, jest tutaj sporo emocji, może miejscami razi banalność w ukazywaniu tematu, ale starasz się to iluzyjnie przesłaniać, chyba można wiersz podciągnąć pod groteskę, na pewno będzie ona płytka, ale bliżej wierszowi do niej. Zastanów się poważnie na tytułem, redaktorzy mogą go edytować, bo on naprawdę razi w oczy i mało nie odrzuciłem wiersza, jednak samo odrzucanie za tytuł byłoby chyba kiepskim pomysłem, dlatego dałem Ci szansę. Prostota, miejscami głębokość treści, negatywno-komiczny charakter wynika z wyimaginowanego pomysłu, za który masz plusa, ładnie ścierasz ze sobą skrajności, przynajmniej ja tak odebrałem tą pracę
Użytkownik ocenił pracę na 3
Tytuł mógł być polski. Nie wiem co to dało, że zapisałeś go w j.angielskim. Ogólnie praca niczym ciekawym się nie odznacza. Język i opisy są ciekawe, ale mnie nie przekonuje. Mało tego negatywnego nastroju. Zbyt przejedzony temat, wieje rutyną. "niedługo zjedzą mnie myszy
albo zamarznę" to mi się spodobało, lubię takie śmieszno-tragiczne wstawki. Nie mogę się wczuć w tę pracę, nie czuję klimatu. Dłuży się, w środku nudnawo. Błędów nie ma, ale niektóre wersu niepotrzebnie są urywane. Przerzutnie psują tutaj smak.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7866 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46607 | Użytkownicy: 3569
Online(53): 43 gości i 10 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, pisarkownica, Matii01, Janek Freund, Faun, Darksio, Ju-Su
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl