Pseudonim: Zoso
Imię: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 77

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Insomnia" 09.01.2011
"Moulin Matilda" 11.01.2011
"Notting Angel" 14.01.2011
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Inne prace tego autora:
"***(Pośród stu milionów)" 12.12.2011
"Gołębi Przedsionek" 10.02.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011
"Usta Rosą Rozchylane" 24.02.2011
"Meandry" 07.11.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Obawy

moja choinka krwawi czystą żywicą czekając na wyrok w wigilijny ranek z szyderczym uśmiechem nacinam gałązka po gałązce jej przepalone śniegiem ramiona słońca niedopowiedzeń błyszczą w zachodzącym grudniu a ja stoję z siekierą i zastanawiam się czy ścinać ją czy też dać jej jeszcze chwilę na dorośnięcie moja choinka pachnie wszystkim tylko nie miłością stoi dumnie nad zamarzniętym stawem w którym pływają niezjedzone karpie wtem przewraca się na ziemię płosząc sarny a ja kładę się koło niej i tulę do serca urywam igiełkę i kreślę na ziemi wielki napis przepraszam potem odchodzę ze spuszczoną głową ściągam szalik czapkę i smutek jem barszcz z torebki i słucham bicia samotnego serca



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 23.12.2011r.

1     

Salem_de_Lincourt Użytkownik 26 12 2011 (04:25:34)

Zoso, przyjacielu,moją opinię znasz. Nie ocenię pracy. Zaakceptuję jedynie MJ wypowiedziała się wystarczająco.

MJ Użytkownik 26 12 2011 (01:52:05)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Zabarwiłeś ten wiersz całą gamą uczuć, o których nie boisz się mówić. To tym bardziej spotęgowało odczucie czytelnika, że wiersz dotyczy jego samego, jego własnego życia, podczas którego musi podejmować wiele wyborów i decyzji, a ich skutki nie zawsze są od niego zależne. Jest bowiem do wielu rzeczy przymuszony, zarówno przez środowisko, w jakim żyje, jak i przez światopogląd, który prezentuje. Mówisz o kwestiach życia codziennego, wiary, sfery uczuciowej, w tak przemiły i ujmujący sposób, że smutek, który przemawia przez wiersz, staje się jakby czymś potrzebnym duszy.
Mnie osobiście ujęła strofa czwarta, choć całość to ogromna magia zabawy metaforami, odnajdowaniem dosłowności i czegoś wyimaginowanego, w sposób, który jest każdemu bliski. Bliski, ale niekoniecznie widoczny na pierwszy rzut oka. Klasa.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12451
Online(7): 7 gości i 0 zarejestrowanych: