Pseudonim: exother
Imię: Michał
Skąd: Trzebinia
O sobie: Mhm...
Napisanych prac:
- nowości: 1
- wiersze: 16

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 98 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wio-sna" 25.03.2010
"Nowy trwania wymiar" 06.01.2010
"Kolapsar myślowy" 19.02.2010
"Ć-pani" 14.04.2010
"Batalia Śródkomorowa" 06.01.2010

Inne prace tego autora:
"Dziwotworna okupacja" 06.01.2010
"Umorzony (zablacka utrapa)" 19.07.2010
"Nowy trwania wymiar" 06.01.2010
"Umorzony (Przyutopiony)" 19.07.2010
"Batalia Śródkomorowa" 06.01.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Nowy trwania wymiar

Roztrwaniając myśli na wsze świata strony, taki mi do głowy pomysł śmiał zagościć: aby wszelkie resztki zbędnej już mamony, w inną zabrać sferę, na niej się umościć. Żeby wszelkie troski i miłości stare w jednym spalić stosie oraz wszystkie włości sprzedać, biednym rozdać sumienia wymiarem. I tak też postąpię, plan ten planem prawym. Wszak krew teraz pobudzę, miodowym wywarem. Chociaż szkoda będzie tej równej murawy, życie rewiduję, ten cel mnie powiedzie. Być chcę marzycielem, byłem lis szubrawy. Już nazajutrz ruszam w drogę po obiedzie, jeszcze kęs, łyk, okiem rzut i ruszam. Świadom jestem tego, że od teraz w biedzie żyć mi przyjdzie, lecz ja się nie zmuszam. Hardo dom opuszczam, ruszam prostą drogą, atoli nie bacząc za się (rytem Orfeusza). Piersią tlen pompując, ciągle naprzód, błogo idę wolnym krokiem z prawie nie bagażem, prósząc przy tym piękną, trawiastą pożogą. Nowe życie blisko, jużem w jego żarze, potu zaś nie czuję - dobra to nowina, że nie będę bodaj zapoconym wszarzem.



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5.333
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 06.01.2010r.

1     

jazzu Użytkownik WPMT 11 01 2010 (01:29:05)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Widzę, że ciekawe zastosowanie tercyn, stylizowane na Słowackiego, lecz o odmiennym charakterze (ciekawych odsyłam do wiersza "Rzym"), stworzyłeś budowę oktatercynową, przerzutnie zastosowane trochę marnie według mnie, gdyż przerzucanie myśli do nowej strofy i zaczynanie jej z małej litery w wierszu klasycznym jest trochę nie na miejscu, aczkolwiek cieszę się, że użyłeś tej formy wiersza. Zastosowałeś archaizmy, lecz są one stosowane w całym wierszu, więc jak najbardziej na miejscu, powiem też, że końcówka niezbyt mi się podoba, co do reszty. Czasami powiewa banałem jak tu "Już nazajutrz ruszam w drogę po obiedzie", wychodzi czasami, że rymy na siłę są, niszcząc poprawność wypowiedzi. Chodzi mi o wers z lisem szubrawym - otóż i tak nie masz zachowanego 11-zgłoskowca, więc bezsensu jest komplikować sobie życie, możesz zastosować np. "Być chcę marzycielem, ja lis szubrawy". Przekaz wiersza jest prosty, odrodzenie, życie od nowa, a końcówka niby opis człowieka jakim się było przedtem, ale wyszedł zabawnie wobec całości. Cóż Ci tu dać, już nie będę taki zły redaktor i dam Ci 5, ale z minusem i do wielkim, za niedotrzymanie rytmu, sylab oraz za banalne niektóre wersy.

Ancilla Użytkownik wpmt 07 01 2010 (19:19:00)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Mnie także się podoba, ale nie jestem w stanie wystawić najwyższej noty, bo: chwilami banał i prostota, która tak mnie razi, ze aż strach. całość utrzymana na poziomie, ale chwilami widzę straszne braki. Nie dopatruję sie tego specjalnie, ale np.interpunkcja mi przeszkadza. Czyta się płynne i i lekko

Astralka Użytkownik wpmt 06 01 2010 (23:51:19)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Kolejny naprawdę piękny, dobry wiersz. Świetnie zastosowałeś przerzutnię. Inaczej niż zazwyczaj to widzę, ale to wyszło tylko i wyłącznie na dobre. Już wiem, że uwielbiam czytać Twoje wiersze. Używasz niebanalnych słów. Co ja piszę, Twoje słowa czarują. Brzmieniem, rzadkością użycia w dzisiejszych czasach i tym jak się cudownie łączą w całe wersy, strofy... Czyta się się świetnie. Wiersz ma swój rytm, którego nic nie zakłóca. Nawet nie wiem czy potrafię się do czegoś przyczepić. Utwór ma swoją duszę, swoje życie, osobne, indywidualne. Cieszę się, że mogę go czytać, autentycznie. Jest zupełnie niepowtarzalny na tle wszystkich innych...zapewne jeszcze do niego wrócę.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(9): 9 gości i 0 zarejestrowanych: