usta nowoczesności
wystukały martwą materię
upadłej rozkoszy
wydźwięk głosu
bezdrzewnych drzwi
przypomina mi o masce wstydu
którą zakładam co dzień
sobota rano
krwawy księżyc
budzi się do życia
mutualizm ja - ty
chcÄ™ tylko ciebie
dotknąć mackami
miłości
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 27.11.2009r.
Taki hm lekki bez większego wzlotu. Krótki i może dlatego nie mogłam w niego wniknąć zbytnio, to też jeszcze pewnie spowodowała mała głębia słów. Pierwsza strofa niezła, wprowadziła mnie w taki hm upadły, delikatny kliamt. Dalej spodziewałam się głębszego, większego rozwinięcia, ale widać nie dane mi było. A ta ostatnia strofa z lekka się odrywa i mi trochę szykiem nie pasuje, ale to może kwestia odczytania, spojrzenia na tekst. I ocena waha się, więc nie postawię.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7866 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46605 | Użytkownicy: 3568
Online(48): 37 gości i 11 zarejestrowanych:
exother, dezerter89, Pawlak, .moniaa., Darksio, Salem_de_Lincourt, Faun, Marybeth, TheAnka, pisarkownica, Angelika596
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl