Pseudonim: Zoso
Imię: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 77

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Insomnia" 09.01.2011
"Moulin Matilda" 11.01.2011
"Notting Angel" 14.01.2011
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Inne prace tego autora:
"Maj" 05.05.2012
"Sen nocy bezsennej" 15.04.2011
"Zapach kobiety" 25.04.2011
"Materace Powiek" 01.03.2011
"Odwartościowanie" 12.02.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Notting Angel

jesiennej równonocy przekroiła równik duszy czarnym słońcem śmierci *** kieliszek zmierzchu zalał wyspę rozpaczy mglistą bezradnością niewidoczne kroki zbawienia po schodach desperacji echo dzwonka na drugim piętrze czyśćca stary spaniel strącił butelkę londyńskiego Danielsa fragment perłowego skrzydła zza szarego płaszcza gołębie brwi skąpane szkarłatnym śniegiem sama przeniknie ostateczną framugę gładząc trzymiesięczny zarost poświatą otrzeźwienia sznurowy wąż oplótł jabłko taboretowy trzask zawisł etylowy los samotności zastygłe wargi oderwane skokiem ciszy od harmonijki życia bezszelestne ścięcie przekrwionych białek to nie jej wina



Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 14.01.2011r.

1     

jestembabcia Użytkownik wpmt 28 08 2012 (19:17:39)

Użytkownik ocenił pracę na 6

piękno
w czystej postaci

Centaur Użytkownik wpmt 24 12 2011 (16:05:25)

Ojej.
Rzeczywiście strasznie smutny. Inni już powiedzieli to, co chciałem wydukać. Ojej.

Salem_de_Lincourt Użytkownik 05 05 2011 (01:43:18)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Zajrzałem do treści tego utwory skuszony tytułem niczym Ewa Jabłkiem. muszę się szczerze przyznać, że nie potrafię przetłumaczyć dokładnie tego tytułu <popraw mnie jeżeli się mylę> Czy to jest Anioł Niczego? Zostawiam więc tytuł i brnę dalej w tekst. Metafory. Posadziłeś ich na mojej drodze do serca utwory cały las. Bardzo dobrze. Jak się pomęczę z przejściem przez knieję, to bardziej będę się radował ze skarbu jaki znajdę w jej głębi. Zgodzić się muszę z poprzednimi czytelnikami tej pracy, że opływa ona smutkiem, ona aż powiedziałbym pławi się w nim. Co dokładnie mnie urzekło w twoim wierszu? Jego obrazowość, zgrała się idealnie z moją obrazową wyobraźnią. Kiedy czytałem pierwszy raz ten utwór obrazy rodziły mi się w głowie bardzo szybko. Widziałem wyspę otuloną mrokiem, potem czyściec i tak dalej z obrazu na obraz. Podróżowałem wraz z duchem tego utworu. Cóż mogę dodać... Komentarz jaki tutaj zamieściłem nie opisze mojego zachwytu twoją pracą. Pozostawiam Ci najwyższą ocenę. Trzecia szóstka. Pozdrawiam <ocena zasłużona>

Tosca Użytkownik 07 02 2011 (00:12:30)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Jejku... Popieram poprzednika, nie warto analizować tego wiersza, on wszystko mówi sam za siebie... a to, czego nie mówi, ma pozostać niedopowiedziane. Jak dla mnie - idealnie.

DamaKier Użytkownik wpmt 18 01 2011 (11:32:44)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Smutno. Jest mi po prostu smutno kiedy czytam ten wiersz.
Cały naszpikowany jest metaforami, epitetami, i dobrze. Właśnie w nich drzemie całe piękno tej pracy. Metafory są świetne, obrazowe, ale takie delikatne.
Naprawdę brak mi słów. Wiersz tłumaczy się sam. Nie umiem też znaleźć żadnego błędu.
Jest piękny.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 723 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12452
Online(28): 28 gości i 0 zarejestrowanych: