całowaliśmy się metafizycznie
w waniliowej mgle
twoich włosów
na sienniku marzeń
odnaleźliśmy siebie
dłonie zanurzone we włosach
kradły spełnienie
nocny obieżyświat
przyświecał lampionami z gwiazd
nas oceanem naszych westchnień
ostatniej nocy padał deszcz
z czeluści mroku
i okruchów nieba pod rzęsami
zostawiłem na sercu malinkę
sam nie mogłem zostać
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 16.07.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Odnoszę wrażenie zbyt małej ilości orzeczeń w trzeciej i czwartej strofie:
1) "przyświecał lampionami z gwiazd
nas oceanem naszych westchnień" - ponadto przyświecał - nam? Czy nie o to chodziło? I tak: albo przyświecał lampionami, albo oceanem - choć tu mogę przymknąć oko, zważając na możliwą rolę wyliczeń metafor "światła".
2) "ostatniej nocy padał deszcz
z czeluści mroku
i okruchów nieba pod rzęsami" - dwa dolne wersy niby łączą się z pierwszym, jednak składnia i rozstawienie akcentów każe szukać dopowiedzenia w postaci czasownika właśnie.
Końcówka kuleje. Generalnie widać, że dobrze się czujesz w sferze metafor, potrafisz zbudować eteryczny klimat graniczący między jawą a zmysłowością, język, jakim się posługujesz, wspina się ponad przeciętność. Myślę, że praca mimo mankamentów, zasługuję na taką miłą piątkę.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7866 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46605 | Użytkownicy: 3568
Online(38): 30 gości i 8 zarejestrowanych:
exother, dezerter89, Pawlak, .moniaa., Darksio, Salem_de_Lincourt, Faun, Marybeth
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl