Pseudonim: jazzu
Imię: Dawid
Skąd: Poznań
O sobie: Nie ufaj mi, nie znam(y) się.
Napisanych prac:
- wiersze: 340
- proza: 11
- publicystyka: 17

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 1182 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Podróż z Hermesem" 23.04.2009
"Nie sypiaj z byle kim" 28.04.2009
"Z życiem trzeba się..." 09.05.2009
"Boskie dzieciństwo" 21.05.2009
"Curriculum Vitae" 05.06.2009

Inne prace tego autora:
"Romantyczna kolacja" 28.04.2009
"Wiara z perspektywy chodnika" 30.03.2010
"Filopapieros i kawosofia" 02.10.2009
"Upodlonym aniołom" 14.09.2010
"Pionek na uboczu" 06.11.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Niezależnie uzależniony

zapomniałem już dawno temu jak do tego doszło że altruizm stał się moją religią - nie zważając na siebie jestem w stanie wejść w ogień byle by zaspokoić głód śmierci się nie boję ale znam jej pochodne nikotyna i kofeina siostry bliźniacze wędrujące po mnie polubiłem samobójcze próby pokrywania smołą płuc czy nieme zawały bez echa serca uzależniłem się od cichego dziękuję wypowiedzianego spod spuszczonej głowy człowieka patrzącego z perspektywy krawężnika a klęknąłem przed kwiatami maku które ktoś narysował na ścianie kliniki zniewolenia od zwykłej heroiny



Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 17.02.2010r.

1     

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 04 09 2010 (18:02:19)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Mnie ten utwór imponuje. Nigdy nie miałam do czynienia z używkami, ale rozumiem istotę problemu. Ten wiersz wprowadza mnie w temat jeszcze bardziej. Za każdym razem, gdy go czytam, dostrzegam w nim nowe rzeczy, patrzę z innej, szerszej perspektywy na ukazany w nim świat. Jestem pod wrażeniem.

Greensunny Użytkownik 18 02 2010 (17:47:24)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Tytuł na mój gust trafiony. A co do tematyki to każda jak każda, nie widzę w niej nic fascynującego. Środki stylistyczne wspaniale dobrane, całkowicie oddają nastrój wierszowi. Najbardziej podobały mi się te strofy: 'śmierci się nie boję ale znam jej pochodne nikotyna i kofeina siostry bliźniacze wędrujące po mnie'. Są tak ujmujące, pokazujesz problem z wielu stron. Nikotyna i kofeina- narkotyki, ukazałeś, że ich zażywanie staje się częścią życia. Jestem pod wrażeniem. Sześć.

solitary universe Użytkownik 18 02 2010 (14:07:52)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Dobry tytuł. Sama tematyka zaskakuje, świetnie dobrane środki ubierają w piękne stroje to, co tak naprawdę widzimy każdego dnia, a nawet bezpośrednio sie z tym spotykamy. 2 ostatnie strofy powaliły mnie wręcz na kolana. Zakończenie rozbiło mnie i wprawiło w stan lekkiego szoku. Wczesniej jasno dałeś do zrozumienia o co Ci chodzi - nikotyna i kofeina, a na koniec sama śmietanka - narkotyki. Genialny zamysł i takie samo wykonanie. Wow. :]


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(68): 68 gości i 0 zarejestrowanych: