Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: amymone
ImiÄ™: Justyna
Napisanych prac:
- wiersze: 72
- proza: 11

Åšrednia ocen: 5.0
Użytkownik uzyskał: 230 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Po raz kolejny - miłość" 14.08.2010
"Nadzy" 25.04.2010
"Niemożliwa" 13.05.2011
"Dzieci" 06.05.2011
"GdzieÅ›" 11.04.2011

Inne prace tego autora:
"Pruderia - erotyk part 1" 22.06.2010
"Bez-pruderia - erotyk II" 06.08.2010
"dd'" 21.05.2010
"Wychłostaj mnie!" 01.09.2010
"Niemożliwa" 13.05.2011

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Czyś nas stworzył?" - Dawied
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Arkanum" - Salem_de_Lincourt
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"JÄ…dro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska

Niemożliwa

byłem jak każdy o którym teraz zapomnicie

*

usypiany cichym staccato nocnych strzałów
myślałem o niej mieszkającej tak daleko
czekającej – przecież tylko na mnie
w słowach listów comiesięcznych

…

sierpień był ciepły
dni były ciepłe
i ciepła była krew

odlegle
wyrósł grzyb jak po deszczu
4 tony
ale cóż to znaczy?

milczenie unosił krzyk
sekundowy
skruszony jak włos

i wszędzie małe łyse dziewczynki
ich dziwne oczy
zakurzone oddechy
i żółte dusze

chcą płakać

od teraz niech śmierć cieszy
niech cieszy pustka i cisza!

możliwość wiary -

niech okryje nas i trzyma całkiem krótko

*

Hiroszimo niemożliwa
Hiroszimo, moja miłości

powiedz mi a przyjdÄ™

powiedz

jak mam powrócić?



        Dedykacja: Miyagawa Ch., Hiroshima moja miÅ‚ość. Rekonstrukcja - za inspiracjÄ™

Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 13.05.2011r.

1     

Zoso 15 05 2011 (16:04:20)

Użytkownik ocenił pracę na 6

amymone,
deszczem witam szesnastą, wracam do domu wilgotny między innymi od deszczu, wchodzę na portal smakując porzeczkowy nektar z myślą: ... sam nie wiem jaka to była myśl. (ciekawy wstęp do jakiegoś opowiadania, hm?:) ) To ten maj tak działa, wiesz?

Ostatnimi czasy poziom wierszy był średni, dostrzegłszy twój nick pomyślałem, że cholera, może coś w końcu mnie uniesie. Gdyby wszystkie kobiety były tak niezawodne. Deszcz wtóruje mi do Zeppelinowskich dźwięków, a ja czytam wiersz o Hiroszimie.
Wojenna tematyka to tylko odpowiednie tło. Przecież ile tematów w tym wierszu zostało poruszonych. Japonia w trakcie wojny to tylko fenomenalna scenografia do ogółu wartości poruszonego w twoim utworze.

Pierwsza strofa przed gwiazdką, jeden wers. Jeden, który od razu uświadamia czytelnikowi z kim ma do czynienia. Wypowiada się zabity, wypowiada się kochanek i przede wszystkim mężczyzna. Nieprawdaż, że to dzisiaj gatunek po części wymierający? Zaczyna brakować wiernych, prawdziwych, tych z krwi i kości, tych którym wystarczy comiesięczny list i zapach ukochanej na miejscu zaklejenia koperty, tych wytrwałych i wstrzemięźliwych, tych po prostu szczerych? Obraz takiego faceta stworzyłaś, na japońskim wojennym tle, na tle prawdziwej miłości.

Esencję z tego co wyżej nabazgrałem widzimy w pierwszej po "gwiazdeczce" strofie. Czekał tylko na nią, myślał tylko o niej - cholera, łzy we mnie wzbudzasz. Tematyka listu, jestem świrem na punkcie "lat wcześniejszych". Nie odnajduję się w XXI-wszym wieku za nic w świecie i dzięki takim pracom mogę odlecieć. odlecieć. Dziękuję ci.

W następnych wersach widzimy porównanie, hiperbolizację uczucia zwanego miłością. 4 tony bomby atomowej... a ileż to jest w stosunku do nieskończonej miłości? W stosunku do oczekiwania, do wyrywania każdej minuty jak złotego kłosa pośród zniszczonych plagą zbóż, w stosunku do prostego "kocham cię" o wschodzie słońca nad Morzem Żółtym? Taka bomba to kropla w oceanie emocji, to nicość. Tylko niekiedy nicość potrafi zranić najbardziej, potrafi zabić wręcz.

Potem po opisie krzyku, chaosu, płaczu i niezrozumienia w kwestii "co tak właściwie się stało?" widzimy obraz małych dziewczynek. Świetne oderwanie od dotychczasowych wersów, obraz dzieci, które dopiero poznają czym jest życie. Są chore, łyse, poszkodowane, milczące. Boją się i chcą płakać. Smutek.

Wersy przed drugą gwiazdką urzekły mnie tym, że są drwiną w przesączoną złością twarz losu. Śmiechem w twarz diabła. A co! Skoro już tak się stało, niech będzie! Niech raduje nas śmierć kolejnych setek osób! I co teraz! Brak satysfakcji u sił zła? (przesadzam!)
Wezwanie do motywacji i wiary - to jest główne przesłanie tych kończących wersów.

Po gwiazdce kończysz słowami zmarłego już żołnierza. Ale jak kończysz... mężczyzna zwraca się do miasta z taką pokorą, z taką miłością i oddaniem. Czytelnik ma wrażenie, że to jego ukochana miała na imię Hiroszima. A może i tak było! "Powiedz mi, co zrobić by było tak jak kiedyś? No powiedz, proszę..." - okej, zaczynam już nad zbyt wymyślać. Cobym jednak nie wymyślił, utwór jest świetny, dopracowany, bezbłędny, pobudzający wyobraźnię do granic. Jest jednym z lepszych jakie miałem okazję oceniać od grudnia.
Jeszcze raz dziękuję i uwaga - takim pracom należy się ocena 6. Zresztą, i tak jesteś gdzieś tam... poza skalą.
Miłego majowego;)



Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7864 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46603 | Użytkownicy: 3568
Online(31): 24 gości i 7 zarejestrowanych: exother, dezerter89, Pawlak, Faun, Zoso, .moniaa., Kaj

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl