wchodzÄ™ do domu
zdejmujÄ…c szalik
szukam rękawiczek w kieszeni
obiecując sobie że właśnie dziś
wszystko poukładam
lecz to nie takie łatwe
kiedy herbata nie syczy
nie przekonuje mnie do
ponownego jej umiłowania
kiedy spróbuję
spojrzeć prawdzie w oczy
cicho starając się porozmawiać
z sumieniem
odpowiadasz -
kiedy Bóg w twoim życiu
podbije fiordy wierności
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 14.12.2009r.
cudzy
14 12 2009 (22:08:06)
Użytkownik ocenił pracę na 4
W wierszu nie posługujesz się wyszukanym słownictwem. Pierwsza strofa jest banalna, no i zdecydowania zbyt szczegółowa. Dopiero pod koniec tej strofy zaczęłaś mnie ujmować. Nie rozumiem jednak, dlaczego myślisz, że Twoja praca jest "Innym" rodzajem. Wydaje mi się, że jest to wiersz biały (wolny). Podoba mi się samo zakończenie. Odwołanie do Boga, z porównaniem do "fiordy" - czyli głębokiej zatoki wrzynającej się w ląd. były też momenty banalne jak już wcześniej powiedziałem. Waham się pomiędzy 3/4-. Sądzę, ze cztery z minusem będzie ok. Pozdrawiam.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7864 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46603 | Użytkownicy: 3568
Online(32): 23 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Kamil M. Jaszczak, dezerter89, Pawlak, Faun, Ell003, Darksio, Zoso, .moniaa.
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl