warto go przeczytać
Pseudonim: takalama
ostatni raz widziałam
CiÄ™ wczoraj
oprawionego w zwyczajnÄ…
dębową ramę
albo nie
to było gdy ostatni raz uklękłam
bolało mnie kolano
a kawałek Twojej ramy usłużył mi
za oparcie
już wtedy mi pomogłeś
tak dawno to było
nie pamiętam już nawet kiedy
sam wiesz – amnezja
już się odezwała choć to przecież
nie ten wiek
widocznie zbyt często się przyglądałam
cekinom na wystawie
bo tylko je pamiętam doskonale
wiesz
brakujÄ™ mi czasem
tego bólu w kolanie
miałabym bodaj pretekst żeby znów się oprzeć
na Twej oprawie
teraz jest tak licho
co jak co – byłeś tam taki przystojny
a ja nie mam chłopaka
próbowałam z paroma zawiązać układ
polegający na miłości
jednak nie mogli zrozumieć
jak można w kółko gadać
o jakimÅ› obrazku
mówili:
niesłychane on ma ramę
jestem teraz sama
chociaż
przecież Ty jesteś
ale ja nie pamiętam już
gdzie mam Cię szukać
siedzÄ™ tylko na drewnianym taborecie
i rozważam miniony dzień
który umknął mi
na liczeniu
kropek w wielokropku
zapominajÄ…c o tym
że nie pamiętam
dom mój pusty
gdybyś tylko chciał
i gdybyś mógł
wspomóż mnie oddechem
i oddychaj ze mnÄ…
albo może…
zrób to za mnie
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 31.05.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7864 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46603 | Użytkownicy: 3568
Online(34): 25 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Kamil M. Jaszczak, dezerter89, Pawlak, Faun, Ell003, Darksio, Zoso, .moniaa.