Pseudonim: dusfluran
Napisanych prac:
- wiersze: 69

Średnia ocen: 5.4
Użytkownik uzyskał: 206 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Krematorium słów" 02.12.2011
"***(Ochrzcili go)" 21.12.2011
"O naszym Spartakusie" 14.01.2012
"Bo kiedyś znałem..." 28.01.2012
"Akupunktura kochania" 07.02.2012

Inne prace tego autora:
"Azbesty kamienic" 15.01.2012
"Mgła" 21.10.2012
"***(Okupowaliśmy..." 16.03.2012
"Ateistyczne łoże śmierci" 06.02.2012
"Konające wiersze" 28.04.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Nie odbierajcie nam cegieł

czy zdajesz sobie sprawę że istnieje w nas tęsknota za migocącą zbitką atomów krążących po swym rejonie niczym wataha wilków wśród kolczastej barykady spójrz wiją się jak serpentyny między aktami karnawału szykownie kreślą w powietrzu mapy nowych archipelagów jakby neutralnie wobec nas i ostatniego tchnienia przed erozją bliźniaczo podobną do tej która kolebie barkami kazachskiego stepu zapamiętaj ten konterfekt a teraz uciekaj gdyż twoje dłonie płowieją od grud jałowej ziemi błysk oka jak rój meteorów przetacza się po gwiazdozbiorze Perseusza zapewne szuka odpowiedzi cóż uczynić by przekształcić tynk siwych konstelacji w tratwę na której obierzemy kurs w stronę morskiej bryzy niczego już nie zmienimy Charlotte wyrok jest nieubłagany i nawet twoja bezwstydnie kobieca iskra nie przekreśli słów o roku 1984 które hipnotyzują tłum kołysząc amorficzne sylwetki gasnące powoli jak knot świecy wachlowany przez wiatr góra-dół góra-dół nasłuchuj komunikatu że kraina doczeka się spadkobierców choćby byli oni jak błądzące ptactwo z halabardą zamiast skrzydeł gdy nadejdzie wasze spotkanie wydasz z siebie przeraźliwy pisk wahając się czy znają migot dzikiego słońca a może tylko iskrę niezdarnych żarówek sięgniesz do kieszeni po kompas racja wtedy już zapomnisz o znajomości tego słowa



Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 31.08.2014r.

1     

patrykov18 Redaktor 28 09 2014 (19:05:17)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj :) Bardzo wolny wiersz. Ale jednak świetnie skonstruowany :) Pierwsza strofa, rewelacja! Jakież świetne przenośnie. Odwołanie do atomów krążących na swej powłoce.

spójrz wiją się jak serpentyny między aktami karnawału
szykownie kreślą w powietrzu mapy nowych archipelagów jakby
neutralnie wobec nas i ostatniego tchnienia przed erozją bliźniaczo
podobną do tej która kolebie barkami kazachskiego stepu


Co tu dużo oceniać? Jakiż kontrast!! Zakochałem się w tym wierszu.
Reszta jest równie dobra.
Powiem to po raz kolejny. Gdy wiersz jest świetny, taki jak ten, nie lubię się rozpisywać. Bo jest po prostu idealny. Tu nie ma o czym pisać. Masz niewątpliwie talent, nie zmieniaj kierunku, dalej pisz wiersze wolne. Wychodzą Ci tak dobrze że się zachwycam nim!
Pozdrawiam :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(43): 43 gości i 0 zarejestrowanych: