warto go przeczytać
Pseudonim:
Mamo, nie ma na to słów,
w krzyku twym zgubiłam się.
Słowa ranią tak jak nóż,
obecnością krzywdzę cię...
Mamo, nie ma na to rad,
wszystkie szanse już minęły,
w śnie ujrzałam lepszy świat,
w którym słowa złe zginęły.
I widziałam twoją twarz,
gdy tak ciepło śmiała się...
Kiedy ty ostatni raz,
byłaś taka jak we śnie?
Mamo, nie myśl o mnie źle,
powiedz mi co zrobić mam.
Uwierz, nie chcę krzywdzić cię,
kiedy lepiej będzie nam?
Mamo, modlÄ™ siÄ™ do Boga,
chwil bezsennych nie policzÄ™.
To mój krzyż i moja trwoga.
Mamo, modlÄ™ siÄ™ o ciszÄ™...
Czasem płacząc marzę, że
schowam siÄ™ wyrzucÄ™ klucz.
Mamo, przecież nie chcę źle.
Tylko nie płacz, nie krzycz już.
Ocena: 4.333
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 12.06.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7863 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46602 | Użytkownicy: 3568
Online(27): 18 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Darksio, dezerter89, JuliaMaj, Pawlak, Faun, pasieczny14, Groszek, Viva_El_Amor