nie nie nie
istotÄ… negacji
obiekcji bezlitosnych
pomiędzy odłamkami zatracenia
odgrzebujÄ™ siebie
już nigdy
nie spojrzÄ™ lustru w oczy
sukienki
nie zadrę wyżej niż przed kolano
nie wypnę pośladków
byś mógł ugłaskać echo mojej nie-pokory
byłeś moją kością w gardle
nerwowo
zapijałam popijałam
nałogowo
wódką zasmucałam wieczory
uchodziłam
byłeś moim żebrem
nadłamanym
nie
nie ulubiłam sobie przyrzeczeń
artemidiańskich
chciałam spróbować jak to jest
kochać
bez znieczulenia
teraz już nie płaczę
nie wychodzÄ™ z siebie
byś mógł mnie pojąć
na niby
niezgrabnÄ…
wykrzywioną – w oczekiwaniu
*
wiatr osadza na łokciu gęsią skórkę
kasztany łaszą się do stóp
przemijamy
*
Boże
pozwól mi w końcu umrzeć samotnie
Dedykacja: tym, którzy szukają usilnie, by potrafili czekać
Kobietom
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 09.09.2010r.
Pawełku, skoro jestem ciocią la innych to kim jestem dla Ciebie?:p
Po pierwsze, "przemijamy" nie jest zwrotem do wszystkim, a raczej, odnosząc się do treści i zwrotów wcześniejszych "byłeś" etc. jest nawiązaniem do osoby podmiotu i adresata. "Przemijamy" nie pojawiło się bez powodu - kobieta opisuje coś toksycznego, coś z czego wyszła, żyje, a jednak nie jest już taka sama. Wszyscy ulatujemy jak chwile, więc czemu doświadczamy rzeczy, które w nas osadzają się na długo i dominują przyszłość? To stwierdzenie miało zawrzeć w sobie mnóstwo treści, przykro mi, że nie zawarło ;p
I jeszcze jedno - jestem na tyle świadoma swoich utworów, że staram się nigdy nie odchodzić od koncepcji, wiersz może być mało płynny, wtórny, ale nie niekonsekwentny ;p
Mam pomysł na kolejny utwór, będzie dedykowany Tobie, szujo niepospolita :*
Przepraszam, że najprawdopodobniej uderzyłem w czuły punkt :P
nie czuły punkt tylko moje przewrażliwienie wczorajsze :)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Słuszna lekcja od cioci Justyny - słuchać się! ;) Bądźmy sobą.
Słyszałem, że wczoraj w tv leciało "Oszukać przeznaczenie" - tak nawiązując - nie ma co oszukiwać, bo to nic nie da. Możemy być szczęśliwymi tylko pod warunkiem prawdy. Szczerości do samego siebie. W innym przypadku zostaniem pożarci od środka.
W bardzo ciekawy sposób opowiedziałaś tę historię. Robisz to na osobistej ubitej ścieżce. Na swój sposób. Masz swój styl i to się chwali. Dzięki temu ludzie, którzy wcześniej mieli okazję zapoznać się z Twoją twórczością - z chęcią czytają nowości ;)
Zastanawiam się tylko nad "przemijamy" - bezpośrednio zwróciłaś się do wszystkich. To można uznać za pewne odejście od koncepcji wiersza. Mocne uogólnienie.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7863 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46602 | Użytkownicy: 3568
Online(27): 18 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Darksio, dezerter89, JuliaMaj, Pawlak, Faun, pasieczny14, Groszek, Viva_El_Amor
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl