Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Andzia838
Imię: Ania
Skąd: Świebodzin
O sobie: "W życiu przychodzi taki czas, kiedy nieważne jest czy mówisz czy milczysz, dlatego lepiej jest milczeć"
Napisanych prac:
- wiersze: 55

Średnia ocen: 4.4
Użytkownik uzyskał: 134 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Zniknięcie" 24.02.2010
"Czasem chciałabym..." 26.03.2009
"Wspomnienia" 12.02.2010
"A gdy tak leżysz" 19.11.2008
"W tęsknocie" 30.01.2009

Inne prace tego autora:
"By wierzyć" 07.11.2009
"A gdy tak leżysz" 19.11.2008
"Fizyka" 10.04.2009
"Zabawa w bezmoc" 03.06.2010
"***(Nie płyniemy już...)" 03.07.2010

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Arkanum" - Salem_de_Lincourt
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"Jądro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze

Nie ma

Godziny wydają się być wiecznością,
a to czekanie jest jak pusta kartka.
Rozpuszczam więc moje ręce,
by nie czuły się niepotrzebne.

Dziś znów obracam w żart
kontrast w naszych sercach.
Odwracam się, ale ciebie przecież nie ma.
Wyciągam liście z moich włosów,
wytrzepuję udawany wiatr
i idę dalej, przyklepując do skóry twój zapach.

Usiłuję nie zamykać oczu
i nie patrzeć pod powieki.
A potem idę spać z moją paranoją,
udaję, że mi się śnisz.
Że poduszka tuli mnie do siebie,
że wszystko może jest jeszcze realne.

A gdy już wydaje się,
że nie istniejesz
i burzę ściany w moim sercu,
czuję jak pali mnie skóra
i krzyczą wszystkie wnętrzności.



Ocena: 3.5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 15.06.2011r.

1     

Ironiczny 19 06 2011 (12:28:27)

Użytkownik ocenił pracę na 4

" wytrzepuję udawany wiatr " ;)

Świetnie tu opisałaś to całe udawanie wszystkiego czego naprawdę nie ma. Ostatnią strofę odebrałem jako taką hipokryzję że gdy już zgadzasz się z tą samotnością to z drugiej strony tak jak napisałaś : " krzyczą wszystkie wnętrzności " , myślę że dobrze myślę ;p . Co do słów to rzeczywiście nie ma tutaj nic nadzwyczajnego ale za temat tego wiersza ode mnie dostaniesz 4. Pzdr.

Lete 18 06 2011 (17:04:29)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Witam

Stworzyłaś wiersz miłosny, ubarwiając go smutnym nastrojem. Po pierwsze, trudno napisać coś oryginalnego na wybrany przez ciebie temat, stworzyć coś, co nas zaskoczy i jednocześnie zachwyci, ale pewnie już to wiesz ;)

Obraz, jaki kształtuje mi się w głowie za pośrednictwem twoich słów, to samotnie czekająca na coś dziewczyna. Podmiot liryczny stracił miłość i teraz oczekuje jej powrotu. Pragnie, by ukochany był znów obok.
Wszyscy wiemy, jak bardzo dłuży się czas, gdy na coś czekamy, gdy pragniemy mieć to już przy sobie. Wszystko inne wtedy nie istnieje. Skupiamy się tylko na oczekiwaniu, chcąc by nasze pragnienie urzeczywistniło się, choćby dzięki naszemu skupieniu i nieustannym przemyśleniom.

Podmiot liryczny patrzy dziś pod innym kontem na to, co kiedyś tak ją drażniło. Zmienia swoje zdanie, chcąc, by ukochany zauważył to, docenił, wrócił. Na marne. Nikogo obok jej nie ma. Wraca do rzeczywistości otrzepując się z naiwnych pragnień.

Stara się nie myśleć zbyt intensywnie nad swoim wewnętrznym bólem po stracie. By później, pod przykrywką snu, który przecież nie zależy od niej, udawać, że ukochany jest przy niej. Jej zachowanie ma znamiona obsesji, tak wielka jest strata, która ją dotknęła.

A gdy stara się zapomnieć i kiedy decyduje się na to, by odciąć się od przeszłości, dochodzi do wniosku, że nie jest to możliwe. Całe jej ciało buntuje się. Nie jest w stanie pozbyć się ze swego wnętrza miłości.


Tak wygląda moja interpretacja. Twój wiersz, mimo wyczuwalnych emocji i pewnej dozy subtelności, ociera się o banał. Niestety, nie pokazałaś zbyt interesujących obrazów, tzn. takich, które by zachwycały. Ogólnie wiersz jest oczywiście dobry, jednak nie ma nic powyżej przeciętnej, czegoś, co sprawiłoby, że zostanie w mojej pamięci.
Niestety, ale nie pamiętam w tej chwili nawet tytułu twojej pracy. Zerkam – tytuł brzmi „Nie ma” – to również, nie jest oryginalne. Widząc taki tytuł, domyślamy się, co będzie wierszu, a przecież o ile ciekawiej byłoby, gdybyś postarała się coś więcej ukryć choćby właśnie w tytule. Zbyt mało takiej tajemnicy, która by nas wciągała w twój wiersz.
A teraz dobre strony. Słownictwo i środki są na dobrym poziomie. Całkiem nieźle ci wyszły metafory. Emocje, jak już wspomniałam, czułam. Tylko ostatnie słowo „wnętrzności” nieco burzy taki spokój wiersza, subtelność. Ale to żaden błąd, bo pewnie chciałaś zakończyć takim „mocniejszym” akcentem.
Ocena. Dziś - przeciętna z plusem. Mam nadzieję, że zaskoczysz mnie kolejnym wierszem tak, by ocenić twoją pracę znacznie wyżej. Pozdrawiam


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7863 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46602 | Użytkownicy: 3568
Online(27): 18 gości i 9 zarejestrowanych: exother, Darksio, dezerter89, JuliaMaj, Pawlak, Faun, pasieczny14, Groszek, Viva_El_Amor

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl