Nie widziałam zaułku i płaczu matki
nie krzyczałam jak wrony mnie rozdzierały
na części pierwsze – zwierzęce
Pragnęłam ulecieć
szybko
bezboleśnie
Kiedy trafiłam
na czarnÄ… chmurÄ™
też wiedzieć nie chcę
Zbyt miłe doznania
aby rozpamiętywać
i prowokować podniebienie
Jedno tylko za życia pamiętam
jak oślepił mnie blask
kieliszkowego dna
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 28.10.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Witaj,
Od początku do końca z wielkim skupieniem zastanawiałam się jak zinterpretować Twoją pracę. Doszłam do wniosku, że podmiot liryczny opowiada, jak przyjemny jest dla niego ból, jak bardzo chciałby umrzeć, nie zauważając wśród codziennych zdarzeń małych okruchów szczęścia, bo to by tylko rozdrażniło jego duszę. Jest w Twoim wierszu coś, co chwyta za serce. Być może jest to sposób w jaki przedstawiłaś problem podmiotu lirycznego, być może plastyczne wersy, które powodują na mojej twarzy uśmiech. Bardzo mi się podoba Twoja praca, styl pisania, którym potrafisz zaciekawić czytelnika.
Jak dla mnie praca jest na 5+.
Pozdrawiam, Viva_El_Amor
Użytkownik ocenił pracę na 5
tutaj ważny jest finał, który tak naprawdę wyjaśnia czym jest cały ten czas wiersza. za te wrony masz u mnie duży plus, dlatego, że na tle tych ptaków jestem wariatką. zresztą to można sobie jakoś uosobić z tym lotem na czarną chmurę.
Faun
29 10 2009 (19:50:37)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Kurcze nie wiem jaki był Twój zamiar, ale ja tu w tym wierszu słyszę jakby ową treść wypowiadał Ikar. Nawiązanie do Ikara może wydaje się nudnym już pomysłem, ale Tobie o dziwo udało się napisać po raz enty na ten temat i w dodatku uniknęłaś banału i braku świeżości. Lekka treść jaką zawiera wiersz pozwoliła mi na dosyć łatwe wtopienie się w pracę i przeżycie w wyobraźni to samo co przeżył podmiot liryczny. Ciekawie operujesz słownictwem, potrafisz nadać pracy takiej wieloznaczności, głębi, która wnosi dodatkowy urok. To słówko, o którym pisałem Ci na profilu troszkę teraz zmienia charakter wiersza. Bycie rozdzieranym przez wrony jest takim mocnym zobrazowaniem już na początku zaistniałej sytuacji. Uzyskujesz tym słówkiem ciemniejszy klimat i taki pazur, którego odczuwa się w całym utworze. O gustach się nie dyskutuje, więc to że powiem, że wiersz podoba mi się, nie będzie miało żadnego znaczenia. Jak już jesteśmy przy podobaniu, to muszę stwierdzić, że Twój styl pisania potrafi zaintrygować, widać że czujesz w trakcie pisania obecność czytelnika i wiesz jak do niego trafić. Do mnie wiersz trafia, przyjemnością było wejście w głąb niego.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46601 | Użytkownicy: 3568
Online(27): 18 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Darksio, dezerter89, JuliaMaj, Pawlak, Viva_El_Amor, Faun, pasieczny14, Groszek
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl