warto go przeczytać
Ktoś kiedyś zaprojektował moje sny,
zapisał na kartce całego życia plan,
Wykreślił z niego szczęście, narysował łzy,
zamienił barwy słońca na szary kolor plam
Ktoś zranił me uczucia, nie dał znieczulenia,
ostrym nożem wbił do serca ból.
Do życia dolał gorzkiego cierpienia,
Na otwarte rany posypał słoną sól
Już nie uciekam od zepsucia,
przesiąknięta nim na wskroś
Bez rozumu, bez wyczucia
Głucha na Twój głos
Ktoś dokładnie wiedział, co się ze mną stanie.
Od początku patrzył jak staczam się w pustkę...
Jak znikam osłabiona, gdzieś za skrzyżowaniem,
jak z wielką dumą udaję sławną optymistkę
Ktoś śmiał się i drwił z moich krwawych ran.
Stał za rogiem i bawił się moimi krzywdami.
Celowo wołał do zamkniętych bram,
aby kolejny raz patrzeć jak odchodzę ze łzami.
Ktoś widział to i spisał każdą minutę życia,
idealnie zapamiętał przesiąknięte smutkiem oczy.
Nienawiść, zazdrość i gniew – bez pokrycia
zrzucał na mnie każdej nocy
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 23.06.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46600 | Użytkownicy: 3568
Online(29): 20 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Darksio, Kamil M. Jaszczak, dezerter89, breloczek24, JuliaMaj, Pawlak, Viva_El_Amor, Groszek