Pseudonim: Dagmara Delijewska
Skąd: -
Napisanych prac:
- wiersze: 55
- proza: 1

Średnia ocen: 4.2
Użytkownik uzyskał: 302 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Białaczka" 15.05.2013
"Fundament" 11.04.2013
"Weno zostań" 18.06.2013
"Obecność" 26.12.2013
"Skleroza" 18.12.2012

Inne prace tego autora:
"Słowo" 09.02.2014
"Podróż" 08.01.2014
"Naturalność" 26.04.2013
"Tacitum venas susurri *" 06.06.2013
"Wyprawa pod namiot" 13.04.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Naturalność

anielskie pomruki i szepty bez szmeru odbite w psychice szelest słów zagłusza wciąż podróże do starań bez ciebie w porządku ułożone myśli rozbiegane jednak widoki niewiedzą zasiane umysły ostają się kolorami rażąc załamany blask ufności wobec Ciebie o naturo samym spokojem zagłusza mile pełne naszych dni tuszem błędów karzesz by ideał pokochał wnętrze nadludzkie istoty marnej i kruchej czynisz nieszczęście by szczęście odnaleźć



Płeć: kobieta
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 26.04.2013r.

1     

villemo Redaktor 27 04 2013 (19:38:04)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj.

Wiersz jest pełen ciekawych, dobrych metafor. Pod tym względem jest to naprawdę udana, nieszablonowa praca. Czytając, odnoszę jednak wrażenie, że miejscami praca jest zbyt jaskrawa, zbyt bogata- to oczywiście nie jest błąd, ale sprawia, że utwór jest ciężki w odbiorze. Brak interpunkcji rzeczywiście sprawia, że za każdym razem czyta się wiersz inaczej, myślę jednak, że to zamierzony efekt. Bardzo ciekawy, swoją drogą.
Generalnie mówiąc to bardzo dobra praca, ciekawa, oryginalna praca. Jedyny minus to, jak wspomniałam, to to, że momentami zbyt przeładowana- zwłaszcza w drugiej strofie. Ode mnie 5.
Pozdrawiam.

villemo Redaktor 27 04 2013 (19:39:31)
W pierwszej strofie- to miałam na myśli.

Delien Użytkownik wpmt 27 04 2013 (17:50:14)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Witaj. Chciałam na wstępie zwrócić uwagę na tytuł- na tle wiersza wypada blado. Czasem wydaje się, że on nie ma znaczenia- niestety gra ogromną rolę.
Wiersz ma jakąś dziwną rytmikę, czytam i czytam i wciąż inaczej go odbieram. Wszystko zależy od wyrazu, na którym się skupię. Pierwsza strofa-porażka.
anielskie pomruki i szepty
bez szmeru odbite w psychice
skoro pomruk, szept- to występuje przy tym jakiś szmer ;]
Ciężki kawałek tekstu. Już dochodzę do momentu, który uznałabym za godny zacytowania, a nagle wyskakuje jakiś błąd, zaburzenie mojego zamysłu.
w porządku ułożone myśli
rozbiegane jednak widoki
niewiedzą zasiane umysły
kontrast, zestawienie przeciwności.
Całość oceniam na 3, wybacz, ale dla mnie to enigma. Za bardzo przekombinowany i przejaskrawiony.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(50): 50 gości i 0 zarejestrowanych: