warto go przeczytać
Pseudonim: Chrum
Strumieniem deszczu sprężystym
Mokrą poświatą księżyca
Promieniem słońca złocistym
Gęstniejącym mrokiem zła.
Wróciła z twarzą zmokniętą
Od deszczu, co z oczu spłyną
Czując się znów pominiętą
Chowając uczucia w swych snach.
Błękit niebieski obłoków puszystych
W ich blasku wspomnienia odległych lat
Kiedy Edenu powiew oddechem był
A teraz... kocha.
Szumem liści w koronach drzew
Szemraniem wody w górskich strumieniach
Świeżym podmuchem, szybkością wiatru
Gwiaździstym, ciemnym firmamentem..
Tym był.
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 27.02.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46600 | Użytkownicy: 3568
Online(28): 19 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Darksio, Kamil M. Jaszczak, dezerter89, breloczek24, JuliaMaj, Pawlak, Viva_El_Amor, Groszek