warto go przeczytać
Wtedy przyszli barbarzyńcy. Oni też bardzo cenili bożka ironii. Tłukli go obcasami i wsypywali do potraw” Zbigniew Herbert
Wzrok kurczliwie trzyma bożka ironii
boi się po kryjomu że ktoś zakradnie się
pod osłoną peleryny czarnej- pozornej
że zada cios ręką manekina
plastikowe kubki zgrzytają zębami
idąc wzrok zaciskający różane palce
żyły pulsują namiętnie w rytm kubków
wybijając rytm przyszłym pokoleniom
ród poszerzył się dziś o następne
następne karbowane dno
dotknął subiektywnej oceny
"Cogito ergo sum”
możliwe że nadal myśli
ale bytu już nie zagwarantuje
własnemu ciału słonemu
od obcasów bożka ironii
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 07.03.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(38): 34 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, Pawlak, utopistka, Fał