warto go przeczytać
Pseudonim: Pajuja
Na lęk
połykam małą drażetkę.
Zieloną, mocno kojącą miętówkę.
Ruszam do ludzi.
Na czerwonym bruku
plamy łez rozdartych.
Szukam moich, podeptanych
przez przechodniów w ruchu.
Żadna już mnie nie woła.
Żadna o chustkę nie prosi.
I widzÄ™ drzwi frontowe
- Zaproszenie do obojętności.
Tam w pustym pomieszczeniu,
Puści ludzie się gniotą.
A z sufitu leje siÄ™ na nich
rozdartych łez potok.
Więc połykają drobne miętówki,
by przed strachem przestać się korzyć
i z ciężkich łez nawałnicy
wypływają, bo chcą jeszcze pożyć.
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 20.12.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(37): 33 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, Pawlak, utopistka, Fał