warto go przeczytać
zroszona dotykiem ekscytacji
depczę podgwiezdne łąki powietrzne
zamykam przelęknione obrazy
w ramy strapionych uśmiechów
wymijam wczorajsze pety
udając ślepca z papierowym kubkiem po kawie
zastygam nieśpiesznie
zbyt wolno byś umiał mnie gonić
chowam łzy skradzione nocami
w pierzaste sakwy nieporozumienia
nie sieję dmuchawców oddechami
gardłem łapię dym z papierosów
zasypiam bezsennością znudzoną
nie czekam bo słońca upadły
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 01.09.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(37): 33 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, Pawlak, utopistka, Fał