Pseudonim: bukaj keref
Imię: Kuba
Skąd: Toruń
Napisanych prac:
- wiersze: 79
- proza: 3

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 441 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Człowiek ósmego kręgu" 23.10.2013
"Widowiska" 12.01.2014
"Pytania retoryczne, czyli..." 20.01.2014
"Prosta diagnoza człowieka" 09.02.2014
"Porównanie międzygatunkowe" 18.02.2014

Inne prace tego autora:
"Dziedziniec szaleńców" 15.03.2014
"Przedniebna osłona" 06.10.2013
"Nowy raj - z notatnika Adama" 02.09.2014
"Zamysł bratobójstwa" 09.09.2014
"Progi zwalniające" 03.12.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Nagi

Mój strach pośród szumiących jodeł, niemy, to znaczy posiadający władzę, gdy uderza mnie ostrość tego lasu: prawda, o której zapominam w otchłaniach własnych śpiewów. Ileż potrzeba nam odwagi, by nie dodawać pięknu metafory i stanąć oko w oko z bezwzględnością prostoty. To z całą pewnością las i nic więcej; ostrość tego lasu - uderzenie Boga i szum, który jest tylko i wyłącznie szumem jodeł pośród mojego strachu. I tak rodzimy się i umieramy przerażeni.



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 28.11.2014r.

1     

Efemeryczna Redaktor 08 05 2015 (12:57:21)

Użytkownik ocenił pracę na 6

To z całą pewnością las i nic więcej;


I nie muszę pisać nic więcej. :D Naprawdę genialny obraz. Niby cały czas opisujesz las i trzymasz się tego bardzo mocno, a jednak udało Ci się upchnąć tam tyle intrygujących rzeczy, jak np.


Ileż potrzeba nam odwagi,
by nie dodawać pięknu metafory
i stanąć oko w oko z bezwzględnością prostoty.


Bardzo mnie urzekł ten fragment. Po za tym całość jest cudownie zapisana, tak że absolutnie nie ma się żadnych zastrzeżeń. 6!
Pozdrawiam serdecznie. :)

withoutanypoetry Dyrektor Twórczości 08 05 2015 (12:52:40)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Witaj.
Podoba mi się forma tego wiersza. Jest skondensowana, a związek między obiema strofami niepodważalny. Pamiętam, że w którejś z Twoich prac negowałem związek między jej członami - tutaj nie widzę zastrzeżeń - prócz puenty zawartej w oddzielonym wersie. Fakt, że we wcześniejszych strofach również wspominasz o strachu, nie powoduje związku między nimi a puentą. Może to być jedynie moja mrzonka, ale wydaje mi się, że zakończenie dałoby się doszlifować.
Jeśli chodzi o treść - w pierwszej strofie brakuje mi orzeczenia dotyczącego strachu. Widzę coś takiego:
Mój strach (...), gdy uderza mnie ostrość tego lasu (...)
Nie wiem, czy piszę jasno. Brakuje temu strachowi jakiejś czynności.
To tyle z czepiania się. Poza sprawami, które wytknąłem, wszystko jest - jako że myślę, iż okreśnie tego "w porządku" byłoby krzywdzące - dobre, nawet bardzo. Twój metaforyczny, dla przeciętnego czytelnika nawet ciężki do strawienia język odpowiada mi i charakterowi pracy - ocierającej się o filozoficzne wywody. Bardzo ciekawym motywem jest dla mnie wymieszanie strachu z szumem drzew, a jednocześnie próba rozróżnienia tych dwóch zjawisk.
Generalnie gdyby nie rzeczy, które niekoniecznie mi się spodobały, wahałbym się między piątką a szóstką. Tymczasem oceniam pracę na 4 i pozdrawiam :)

bukaj keref Redaktor 09 05 2015 (12:37:25)
Związek między pointą a treścią jest oczywisty, jeśli zrozumiesz treść wiersza. A to ze strachem to celowy - choć może nieudany - zabieg. Dzięki za ocenę.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12451
Online(7): 7 gości i 0 zarejestrowanych: