Pseudonim: Ancilla
Imię: Ania
Napisanych prac:
- wiersze: 123
- publicystyka: 3

Średnia ocen: 4.4
Użytkownik uzyskał: 358 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"***spękane w pół" 08.01.2012
"Zaduma" 02.11.2008
"Żyć dla poezji" 19.03.2009
"Miłość" 28.03.2009
"Rozkosz ostatniej nocy" 19.02.2009

Inne prace tego autora:
"Moje jedyne marzenie" 17.08.2009
"Za otwartym oknem" 15.03.2009
"Zanim umrę" 10.01.2009
"Stracona nadzieja" 11.10.2008
"Zapomniana Nadzieja" 04.02.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Na widoczności

oblizałam swoje palce słone jak pot z męskiego ciała zahipnotyzowanego odpowiedzialnością na wycieraczce z mokrych trzcin wyłożyłam mosiężne serce oblepione wspomnieniami moje iq nie było zbyt wysokie żeby powiedzieć ci jak długo kłamałam w zamian za lęk osobowości dostałam egzystencję chciałam tylko uronić jedną z łez żeby zapomnieć żeby nie myśleć o twojej śmierci



        Dedykacja: kochanemu :*

Płeć: kobieta
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 17.07.2010r.

1     

Imbir Użytkownik 18 07 2010 (23:54:54)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Praca ma trochę charakter pewnej lamentacji, którą bohater liryczny otrzymuje od podmiotu dopiero po rozstaniu, utracie, być może właśnie końcowej śmierci. Może to być śmierć rozumiana w sposób czysto fizyczny, ale jest również możliwość pojmowania jej w sposób metafizyczny - jako śmierć nie ciała, a duszy. Przyczyną tejże śmierci może być odtrącenie (tutaj skłoniło mnie do tego mosiężne serce na wycieraczce - skoro jest mosiężne, znaczy, że jest ciężarem dla podmiotu lirycznego i składa je na wycieraczce bohatera wierząc, że upadlając się sprawi, że nie będzie ono problemem dla bohatera i przygarnie je on mimo jego wagi), może też być to zasługą zdradzieckiego życia, niezmiennego stylu bycia bohatera pomimo dołączenia podmiotu do jego życia codziennego. Podmiot nie wyrzuca jednak swoich żali bezpośrednie do zainteresowanego, a kryje je głęboko w sobie wierząc, że bohater w końcu się domyśli i spróbuje naprawić swoje błędy. Piękny, moralizatorski wiersz, ciekawy język i styl.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(62): 62 gości i 0 zarejestrowanych: