Pseudonim: subtelny demon
O sobie: Diabeł tkwi w szczegółach.
Napisanych prac:
- nowości: 6
- wiersze: 109
- proza: 33
- publicystyka: 4

Średnia ocen: 4.6
Użytkownik uzyskał: 610 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Pół serio" 20.03.2010
"***(Dla niej zimno)" 25.02.2011
"Rysy bez rys" 26.03.2011
"Mało" 17.04.2011
"***(Na zawsze ty i ja)" 18.04.2011

Inne prace tego autora:
"Viva la vida" 21.04.2013
"Wkrótce" 12.08.2012
"Odnóża człowieczeństwa" 09.07.2010
"Nyksowe dzieciątka" 01.08.2010
"***(Za noce)" 31.10.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Na jednej z miliona planet

moje zachody od jakiegoś czasu są chabrowe i pachną piżmowo i tylko krzesło przesuwam drewniane o namiastkę kroku do przodu i lubię wtedy chropowatość skóry trzaskanie zmęczonych żeber sine dłonie tulą białe lilie o zwiędniętych oczach nie nie widzą smutków owianych granatem nieba łan zboża nie uśmiecha się do nich znajomo ich noc nietęskliwa krzesło przesuwam do przodu



Płeć: kobieta
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 18.06.2011r.

1     

Zoso Użytkownik wpmt 22 06 2011 (22:15:46)

Użytkownik ocenił pracę na 6

A może miliarda?
Ze zbioru miliona ktoś wybrał Ziemię i wrzucił nas cobyśmy trochę wierszy pokreślili. Na jednej z miliona, niekiedy doświadczamy miłosnych smutków, bo o takowych była tutaj...mowa? Mowa to chyba zbyt proste słowo. Chyba o takich był twój chabrowo-samotnościowy obraz.

Przy takich utworach nachodzą mnie myśli czym dla mnie jest sama w sobie poezja. Czy elementem wylania na kartkę - zwykłą lub wirtualną - moich przemyśleń, trosk, euforii i złości? Czy może po prostu zaspokojeniem wolnego czasu w sposób wartościowy? Czym jest te kilka wersów i jaka niesamowita przestrzeń mieści się w słowie "poezja". Niektóre zbitki słów są istnym zbitkiem mojej wyobraźni. Nudzą, czyta się je wolno, mozolnie, momentami ze złością. Te drugie są takie jak twój wiersz.

Moje zachody pachną ostatnio czerwonym winem i truskawkami. Do tych drugich chyba lepszy byłby szampan? Albo topiona czekolada, ale trochę zbyt gorąca jak na tę porę roku. Twoje pachną chabrami.
Pierwsze trzy wersy są dla mnie zobrazowaniem skrytej, niewypowiedzianej, schowanej w najskrytszych obszarach naszych pragnień miłości. Chaber - symbolika strachu przed wyrzuceniem z siebie uczuć, podmiot liryczny wręcz czuje ich zapach. Piżmo przedłuża zapach perfum. Tutaj pewnie przedłuża ten zapach chabrowej samotności,
nagle spowolnienie tempa (mimo ciągłej, świetnej dynamiki na całości) poprzez milimetrowe przesuwanie krzesła. Widzę bohaterkę przed nocnym ekranem laptopa w ciemnym pomieszczeniu. Zgodnie z zasadą "dwa kroki w tył, jeden w przód" przesuwa się w otchłań osamotnienia odsuwając się lekko od ostatniego elementu kontaktu ze światem - wirtualnego sposobu na miłość. Już nawet w taką przestała wierzyć. Namiastka kroku do przodu kończy ten iście nęcący, a zarazem smutny wstęp.
Przechodząc niżej doświadczam opisu cielesności, wiersz zaczyna być odczuwany w dosłownym tego słowa znaczeniu. Kuszące oczy wersy o chropowatości skóry czy trzaskanie żeber nadają pracy "ludzki" obraz.
Ona też ma najzwyklejsze w świecie odruchy, nie jest wyoutside'owanym ideałem, który czeka na księcia z bajki. Jej dłonie również potrafią być sine.

Lilie o zwiędniętych oczach uwiodły mnie doszczętnie, powtórzone "nie nie" niby banalne nadaje stanowczy wyraz tej części utworu.
Koniec jeszcze bardziej liryczny od początku. Świetnie wpasowane łany zbóż, nietęskliwa noc czy smutki owiane granatem nieba - z wiersza na wiersz raczysz mnie większym zaskoczeniem.

Ostatni wers zamyka wszystko klamerką tego nieszczęsnego, depresyjnego, drewnianego krzesła. Nie wiem czy to Elliott Smith, czy pierwszy dzień wakacji - oczarowałaś mnie jednak po raz kolejny.
Uwielbiam twoją twórczość.
Dobrej nocy!


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(50): 50 gości i 0 zarejestrowanych: