Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: aubrey
ImiÄ™: Tomek
Napisanych prac:
- nowości: 19
- wiersze: 18
- recenzje: 18
- artykuły: 9
- wywiady: 1
- proza: 5

Åšrednia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 1622 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Ubytek" 23.04.2012
"Posenium" 26.02.2012
"Brzask" 23.02.2012
"Osamotniony" 01.01.2012
"Recepta" 31.12.2011

Inne prace tego autora:
"Pocztówka z nowego Ilionu" 16.07.2011
"Recepta" 31.12.2011
"Wspinaczka" 31.12.2010
"Brzask" 23.02.2012
"Głód mórz" 01.07.2011

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"JÄ…dro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

Na dobranoc

na wschód od granic bijącego serca
zimą którą łąki skrzyły na biało i stalowo
na wysepce
na bardzo małej wysepce
słońce ukryło się w miodowych kłosach zboża
jak gdyby nikt nie chciał go tam szukać

skuliło się nieśmiałe emanując światłem w ziemię
w bose stopy traw
by dać im siebie narkotyk
- rozkwitły - wzleciały na niebo próśb zielone źdźbła

a kiedy księżyc wchodził na horyzont
i gwiazdy w przestrzeni otwierały swoje oczy
wysepka wołała szeptem rozproszonych kropel
że z niej się zrodzi dzień

nie wierzył księżyc i gwiazdy nie wierzyły
że w kłosach zboża błądzi pszenny świt
który wylegnie na połacie miast
samotna wiązka światła

że zbudzi uśpione sobą powieki
a jedna z nich zawoła wróć na niebo
bez welonu z mgły



        Dedykacja: Tym, którym noc uchyla drzwi do innych Å›wiatów - swoich.

Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 01.11.2011r.

1     

Zoso 03 11 2011 (20:25:22)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Hej Tomku.
Przez prawie rok czasu działalności na WPMT spotkałem wiele prac, wiele z nich skomentowałem. Perełki jednak - takie jak twoja - mogę liczyć na palcach. Może sięgnąłbym w porywach - po te u nóg. Ciężki dzień miałem cholera jasna, każdy chyba takie miewa. Twój utwór czytałem przy http://www.youtube.com/watch?v=2IhqYu8RRlk&feature=related i powiem ci aubrey'u drogi (bez żadnej wazeliny gejowskiej) żeś mnie urzekł jak barszczyk z uszkami na Wigilię przyrządzany przez moją ś.p. Babcię. Cholera - jako redaktor powinienem poprawiać błędy, korygować bzdety takie jak interpunkcja, rytmika, forma, płynność, dynamizm, gramatyka - tutaj jednak, przy pracach takich jak twój wiersz - myślę. Myślę nad tym czym jest sam w sobie "wiersz". Czy każdy twór wierszem nazywany jest swoistym indywiduum niepodobnym do niczego innego, opowiadającym osobną, jedną, jedyną w swoim rodzaju oryginalną historię? Czy może wszystkie wiersze są podobne, tylko delikatnie zmieniamy ich bieg? Gdzie tutaj w takim razie pojawia się robota redaktora od spraw wierszy właśnie? Co mogę nazwać wierszem, a co nie? Heh, zaczynam popadać w dygresję własnego umysłu więc wrócę delikatnie do wcześniejszych słów.

Wstawiając link z Waitsem - zrobiłem to nie bez kozery. Dzięki tej muzyce, słowom - kawałka jak i twojego wiersza - człowiek może zapomnieć. Zapomnieć się w sztuce, w swojej pasji, w myślach, w mojej - własnej - indywidualnej - rzeczywistości. W swoim świecie, który jest obiektem twojej dedykacji pod pracą.

Stworzyłeś tak oryginalną, niebanalną, świeżą i urzekającą historię - że ja, jako koleś, który pisze ostatnio bardzo współczesne, brudne, ciężkie wiersze - kłaniam się w pas. Przede wszystkim za wyobraźnię, całą historię, którą zamknąłeś w tych kilku - ledwie strofkach. Chciałoby się powiedzieć, że odleciałem - znalazłem się na skrzydłach pierwszego wersu, a po paru uniesieniach opadłem na ziemię czytając ostatni. Całe liryczne opowiadanie, które wytworzyłeś - sam wiesz, co będę przytaczał słowa, które tłumaczą się SAME - współgra samoistnie. Czytelnik odlatuje, jest gdzieś na tej wysepce, bardzo małej wysepce. Można obserwować całą kinematykę, dynamizm, klasę i szyk podmiotu lirycznego, który prowadzi za rękę od samego początku do końca. Zachwycić się poezją, twórczością, śmiem cholera powiedzieć w pełni świadom - TALENTEM. Chce się ciebie czytać, wracać, odkrywać wiersz od początku. Szukać swoich metaforyzmów, znaczeń, ukrytych opowieści między wersami. To "coś" nazywam cholender jasna POEZJĄ. Tak trzymaj i rozwijaj to co w tobie najlepsze. Dzięki za wzbudzenie we mnie wiary - że ten portal musi kiedyś być sławny niczym onet.




Make love not war
Peace
Zoso!


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(34): 30 gości i 4 zarejestrowanych: exother, Pawlak, Ell003, utopistka

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl