kończysz się gdzie i ja
wpadam w otchłanie słów niewyszlifowanych
szelfy oddechów poniewierają rękami
zwieszÄ™ oczy spoglÄ…dajÄ…c w talerz
znów nie wydusisz prawdy oczami wyrozumiałymi
naprawdę nie wiedząc co truje moje ciało
zawieszona pomiędzy sobą a sobą
nie znam słów mniej kąśliwych
ty i ja brzmi zbyt banalnie
nie wierzyć znaczy nie mieć
wolę patrzeć i widzieć
czujÄ™ tylko ludzkie oddechy
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 02.07.2010r.
jazzu
03 07 2010 (20:10:39)
Użytkownik ocenił pracę na 5
I tutaj ponownie mamy do czynienia z Twoim słowotwórstwem, Myityija, wyszło całkiem ciekawie, słowo opisujące całość związku, bo na "my" składają się zawsze dwie osoby. Pierwsza strofa ukazuje według mnie, to że te dwie osoby są równe sobie, jednak jedna z nich wypowiada nieprzemyślane słowa, potwierdza to kolejna strofa, gdyż zwieszenie oczu i omijanie prawdy nie prowadzi do niczego dobrego (średnio wyszło powtórzenie dwukrotnie słowa "oczy"). Kolejne są dla mnie lekką dygresją, gdyż podmiot odnosi się do siebie i podejmuję temat filozoficzny, chce wierzyć temu co widzi, a wiarę pozostawić innym. Końcówka odnosi się do społeczeństwa, które lubi łzawe historie, lubi je komentować, skąd biorą się owe oddechy - ja tak do widzę, choć wiadomo, że Twoja wizja będzie pewnie się nieco różnić, jednak zabawę miałem. A prócz owej powtórki, nic nie rzuciło mi się w oczy, także myślę, że 5 będzie dobrą oceną.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(36): 30 gości i 6 zarejestrowanych:
exother, Darksio, Madzikk, athanasia, .moniaa., Pawlak
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl