nad Twoim ramieniem
wysoko - wzlatujÄ… chore ptaki
Alzheimerem tkajÄ… gniazda
w naszych tęsknych włosach - i zapominają
zaraz PO
PRZED
istnieje w zakamarkach moich piaszczystych ust
chodź miły - znów dotykajmy się
w świszczącym wietrze na przegubie szkła
moje wargi
w Twoje palce
przecinajÄ… noc
słowem cichym szemrzą na dobranoc
nadchodzi kolejny
bezpulsowy dzień
*
i prześcieradło bezbrzeżnie czyste
brÄ…zowy okruch za okruchem
opada spokojnie w dół
Dedykacja: Radkowi
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 29.10.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Witaj Ilveran!
Askar napisał wszelkie uwagi, jakie i ja bym Ci udzieliła, zatem nie będę go dublować. Od siebie dodam jedynie, iż Twój erotyk zrobił na mnie wrażenie. Cięzko jest napisać dobre erekcjato, bez używania oklepanych form, ujęć i klimatów. Tobie w większym stopniu to się udało, za co i ja Ci pogratuluje. Twój erotyk jest nie tylko dobrze poprowadzony, ale również ma w sobie plastyczną obrazowość, która działa na wyobraźnię czytelnika. Jest subtelny, namiętny, kobiecy, a zarazem niesie ze sobą spokój. Nie miałam okazji czytać Cię wcześniej, ale ujęłas mnie swoim wierszem, ciepło zrobiło mi sie na sercu, po jego lekturze. Najbardziej podoba mi się fragment tuż po gwiazdce. Jestem zachwycona, a moje czytelnicze gusta zaspokojone, a przyznam jestem dość wymagająca. Cieszę się, że sposród dzisiejszych prac, które nie były świetnej jakości, udało mi się znaleźć prawdziwą perełkę. Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam! R.A. :)
Askar
29 10 2011 (18:05:47)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Na początku chciałby szczerze pogratulować bardzo dobrego utworu. Jest jednym z lepszych erotyków jakie czytałem ostatnimi czasy tak więc w związku z tym jestem mile zaskoczony lekturą tym bardziej że jest on moją deską ratunku na morzu "niby"wierszy pełnego lodowych skał zwanych niedociągnięciami, o które co rusz rozbijała się moja biedna łódź. Przejdźmy do rzeczy:
Forma: jako wiersz biały trudno zarzucić utworowi czegokolwiek. Wielkie litery konsekwentnie pisane przy nazwach własny i wszystko układa się zaskakująco dobrze póki nie spostrzegłem dwóch myślników, zaraz potem stwierdzając że dalej nie ma już żadnej interpunkcji. Pozbądź się ich.
Treść chwilami potrafi naprawdę zachwycić, są momenty w których wydaję się iż użyte słowa wpadają do ucha wyszeptane słodko, za chwilę dają upust rozkoszy w nich zamkniętej. Idealnie dobrane cięcia oddają nastrój opisywanej sytuacji. Metafory uderzające w wyobraźnię.
Rady: w trzecim wersie od końca pozbądź się "i" gdyż jest po prostu zbędne. Usuń także wcześniej wymienione myślniki, by zachować styl.
Cóż nic więcej nie powiem, rozpłynę się czekając aż i mi dane będzie przeczytać taki wiersz z dedykacją zawierającą moje imię.
A co się będę hamował 6 ; )
Pozdrawiam Serdecznie i z Uśmiechem!
Askar
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(39): 31 gości i 8 zarejestrowanych:
exother, Darksio, michalslow, TheAnka, Madzikk, athanasia, .moniaa., Pawlak
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl