warto go przeczytać
Pseudonim: Shalott
Otrząsając się z popiołów wspomnień,
lekki motyl wzbił się w powietrze,
a ja, jak małe dziecko, biegnę, by naiwnie
chwytać w dłonie słońce, czuć magię
blasku i siły roztańczonej gwiazdy.
Strach uleciał wraz z szeptem promieni
i tylko skrzydła...raz musnęły kurz,
oblepione nim wspomnienia, leżą gdzieś
na dnie porannych zórz.
Zacienione lasy słów, promienna cisza,
a nagle skądś powiał wiatr. Przywiał
mglistą pamięć o uśmiechu, świadomość,
co ma być dalej, za kolejnym
blaskiem słońca, poranną zorzą,
ostrym zakrętem, cichym szeptem.
Co będzie, po szarym popołudniu,
małej chmurze, kroplach deszczu?
Co będzie, po ciszy?
Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 14.02.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(37): 30 gości i 7 zarejestrowanych:
exother, Darksio, michalslow, TheAnka, Madzikk, athanasia, .moniaa.