Pseudonim: Marzycielka
Imię: Nikoleta
O sobie: Powiadają bowiem, że każdy musi się raz w życiu zakochać, a ja wykręciłam się sianem. /Jane Austen/
Napisanych prac:
- wiersze: 60
- proza: 5
- publicystyka: 5

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 273 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Pory roku" 28.12.2011
"Autoportret w języku kwiatów" 30.12.2011
"Ironia bytu" 25.01.2012
"Przyjaciel-on, trzy słowa" 05.03.2012
"Fatamorgana" 06.03.2012

Inne prace tego autora:
"Konfesyjnie" 12.06.2014
"Przyjaciel-on, trzy słowa" 05.03.2012
"Ziemia (nie)znana" 26.02.2012
"(Nie)znajoma" 27.03.2013
"Myśli rozproszone" 12.06.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Monolog bezdźwięczny

odszedłeś jak mara która umyka nagle ze snu mglistego w wymyślonej rzeczywistości jakże dziwnie bliskiej jestem naprawdę szczęśliwa żyję teraz podwójnymi endorfinami z czekolady i mojej miłości do niej staram się nie myśleć nazbyt dużo od czasu do czasu zasnę nawet udaje mi się nie szukać twoich palców na skórze kiedyś tak mocno wierzyłam w te ciche szepty późnym wieczorem poranki na trawie skropione rosą spod naszych stóp myślałam że w końcu przyjdą dnie i noce delikatnie rozleniwione złotą przysięgą na serdecznym palcu złośliwość domysłów tak wiele straciliśmy czytając tylko z suchych ruchów bezsłownych warg



Płeć: kobieta
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 12.05.2013r.

1     

Mariangela użytkownik 14 05 2013 (19:09:03)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj,

Wiersz przypadł mi do gustu. Jest świeży i pozbawiony trywialności. Każda ze strof niesie za sobą odrębne przesłanie, a całość tworzy historię tajemniczą i nadzwyczaj subtelną.

myślałam że w końcu przyjdą
dnie i noce delikatnie rozleniwione
złotą przysięgą na serdecznym palcu


Ta strofa chyba najbardziej do mnie przemówiła. Przepiękne określenia i plastyczne wersy. Podmiot liryczny wyraża rozczarowanie, ale jednocześnie napawa się tęsknotą za czymś, czego nie ma i nigdy nie było.

Moim zdaniem trochę przegadana końcówka. Niepotrzebne te dwa określenia odrębnych rzeczowników obok siebie. Psują nieco obraz, stworzony w wyobraźni czytelnika.

Pozdrawiam,
Mariangela

Delien Użytkownik wpmt 12 05 2013 (19:15:57)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj. Praca świetna, podcina mi skrzydła, gdy chcę się oderwać. Jednak dostrzegłam kilka zgrzytów, drobnych, ale zwrócę delikatnie uwagę.

w wymyślonej rzeczywistości jakże dziwnie bliskiej
przeładowany, zdecydowanie uginający się wers. Końcówka mogłaby być przerzucona do kolejnego wersu
z czekolady i mojej miłości do niej
ten zaś trochę naiwny, chyba, że to był cel, uprościć go do granic możliwości. Reasumując całość, praca ciekawa, czyta się jednym tchem, przemawia do czytelnika.
Idealny dobór słów, tworzenie konstruktywnych fraz oraz manipulowanie środkami stylistycznymi- ode mnie 5, za wskazane niedoskonałości.

Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 12 05 2013 (20:22:02)
Właśnie nie byłam za rozdzieleniem tego wersu, bo zniszczyłabym konwencję strof trzywersowych. Co do czekolady, chciałam tak nagle przeskoczyć do czegoś banalnego, całkiem codziennego i zwykłego, co widać też w kolejnym fragmencie. :)

Delien Użytkownik wpmt 12 05 2013 (20:23:39)
Okey, rzeczywiście, skoro taki zamysł z ilością wersów- to uzasadniony zabieg.


Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 12 05 2013 (20:24:43)
W każdym razie wielkie dzięki za uwagi! Pozdrawiam serdecznie! :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(50): 50 gości i 0 zarejestrowanych: