Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Bartloromeo
Imię: Bartłomiej
Skąd: Jordanów
Napisanych prac:
- wiersze: 8

Średnia ocen: 3.8
Użytkownik uzyskał: 21 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Młody ksiądz" 18.06.2009
"Weteran" 19.06.2009
"Człowiek" 18.06.2009
"Przestroga" 18.06.2009
"Drodzy panowie i panie" 18.06.2009

Inne prace tego autora:
"Przestroga" 18.06.2009
"Życie" 19.06.2009
"Jan Paweł" 19.06.2009
"Młody ksiądz" 18.06.2009
"Szczęście" 19.06.2009

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"Jądro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

Młody ksiądz


I wszystko nie działa
niech przeklęta będzie
ta chwila wspaniała
i błogosławione seminarium mury,
gdzie w próżnej modlitwie
wznoszę ręce do góry.

Powołanie się we mnie objawiło.
Tylko ono mogło zagłuszyć miłość
i zapomnieć, i uwierzyć że ta droga
zbliża mnie do Boga,
aby tylko nie pytać dlaczego
dołączyłem do kościoła Chrystusowego.

Może komuś pomogę
wskażę drogę na której wyczerpały się
me radości i siły
gdzie resztki nadziei się wytliły.
Łzy już się mi dawno skończyły,
radość odczuwam jedynie na widok mogiły
nawet me święcenia kapłańskie
i awansy plebańskie
i lata doświadczenia
nie mogą ugasić w mym sercu pragnienia.
To było zaledwie dziesięć lat temu
jak pod się duchowemu uniesieniu.

Myślałem że zrozumiałem.
Bo w życiu nikt na Ciebie nie czeka
to przekleństwo każdego człeka.
Dziwisz się czytelniku miły?
To księdzu najczęściej brakuje siły.
Me włosy posiwiały kiedyś byłem wysoki
teraz jestem mały i zgarbiony,
światem przerażony,
nie udało się mimo prób wielu zdobyć jej miłości
głupi jestem w swojej szlachetności
ważniejsze było jej uczucie.

Boże Chyba na złość dałeś mi współczucie,
ale muszę żyć i działać
póki duch nie wyjdzie z mego ciała.
Czuje coraz więcej słabości
stałem się starcem z miłości.
Wszystko we mnie umarło,
co krzyczeć umiało dawno się wydarło.
Pozostało jedynie szeptanie
jako odpowiedź na nie.
Ja to wiem Boże że mnie usłuchać nie możesz
że pragnę jedynie śmierci,
choć Twój wzrok z obrazów
się we mnie wierci.
A ja chce zasnąć
i się położyć
i nigdy przenigdy już nie ożyć.



Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 18.06.2009r.

1     

PookyFan 18 06 2009 (23:09:11)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Hmmmmm... wiersz bardzo dobrze oddaje nastrój podmiotu lirycznego - owego księdza, który tak mocno przeżywa swoje niełatwe powołanie. Bardzo uczuciowy i prawdziwy wiersz, bo i księdzu może zabraknąć wiary i siły, no a dziś słowo "ksiądz" jest synonimem słów takich jak "kasa" czy "fanatyzm" lun też jest kojarzone z wydumaną ideologią, a to wszystko tylko oszczerstwa, ponieważ taki ksiądz ma bardzo ważną i męczącą rolę w życiu. No ale wracając do wiersza - budowa i rymy dość ciekawie rozwiązane, parę błędów popełniłeś, ale da się przeżyć. No cóż - postawię piątkę.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(34): 30 gości i 4 zarejestrowanych: exother, Darksio, pasieczny14, Mii

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl