ingeruje w litery wiecznej księgi
których nie zmył wiatr czasu
wznoszę na piedestał
apodyktycznego świata
hetero i homo sapiens
chciałbym jak oko
znaleźć klucz w gęstwinie
niepojętych myśli
uśmiechnąć się i pomodlić
jak normalny człowiek
ubrany w kwiaty
i stary łańcuszek po babci
stajÄ™ siÄ™ nominowanym
wierzycielem fałszu
krzyczÄ™
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 10.07.2010r.
lor
15 07 2010 (20:33:07)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Szczerze przyznam się ze wiersz nie ukazał dokładnie problemu, który jest w nim poruszony. Ale jednak nie mogę powiedzieć, że jest płytki. Spróbuję przybliżyć jego treść. Utwór opowiada o homoseksualistach którzy są zmuszeni ukrywać się pod maską ludzi "normalnych"...
Podmiot liryczny pragnie zrozumienia, miłośc. Chce być szanowany i pragnie pokazywać swoją "inność" jako coś zwykłego, naturalnego. W wierszu istnieje stwierdzenie że ludzie o innej orientacji seksualnej byli i są zmuszeni się ukrywać... fakt, tak było, jest i będzie dle dlaczego? Geje i lesbijki powinni otwarcie mówić o swojej naturze dlaczego się ukrywają... Świat należy do odważnych. W wierszu najbardziej ujął mnie kontakt z Bogiem... pamiętajmy że Bóg nie potępia homoseksualistów a przynajmniej nie mamy takich dowodów, natomiast poglądy księży czy innych ludzi są tutaj mało istotne.Dlatego nie widzę problemu aby gej znalazł zrozumienie u Boga, przyszedł do kościoła, pomodłił się jako narmalny człowiek (bo jest normalnym człowiekiem, a jego inność to dar orginalności). Końcowy krzyk jest błaganiem o pomoci wstawiennictwo u Boga. Po dłuższym namyśle daje 5!
Użytkownik ocenił pracę na 5
Wiersz jak głosi temat zaiste filozoficzny, poczynając już od samego tytułu (rozumiem, że kropka jest zabiegiem celowym?). Każda strofa jest trochę o czymś innym, jak elementy układanki, które dopiero wszystkie razem dają prawdziwy obraz, tak też tutaj wszystko spaja osoba podmiotu, która opowiada o sobie, o tym co robi, co chciałaby robić. Wyraźnie czuć podział wiersza na tryb oznajmujący i przypuszczający, szczególnie w pierwszych dwóch wersach czuć pewną niechęć podmiotu do swojego dotychczasowego życia, zarzuty pod jego adresem w konfrontacji z trzecią i czwartą strofą, w których opowiada, jak powinno ono wyglądać. Szalenie ujął mnie 'stary łańcuszek po babci'. W ostatniej strofie podmiot powraca do rzeczywistości, mówi o sobie, że jest 'wierzycielem fałszu' (czy mogę to rozumieć, że jego marzenia z pozoru proste to tak naprawdę czyste mrzonki?). Ostatnie słowo wyraża pełną ekspresję uczuć podmiotu, jest takim pierwotnym odruchem, odpowiedzią na bezsilność. Kropką nad 'i'. Dobra budowa, ciekawy przekaz, środki, które swoją lekkością pozwalają skupić się na treści. 5
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(34): 30 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, Darksio, pasieczny14, Mii
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl