miłość nam przecieka
szemraniem
dłoni twojej
i zbyt pusto
by niósł się krzyk
dzisiaj pójdę spać w czerwieni
leczyć się będę
okładem z poduszki
aż powrócę do siebie
a Ty
który szklanki
tłuczesz
w kuchni mojej
broń mnie przed sobą
bo wypłakałam oskarżenie
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 12.11.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Tytuł zawsze piszemy z wielkiej litery.
Wiersz fajny. Najbardziej do gustu przypadła mi ostatnia strofa:
"broń mnie przed sobą
bo wypłakałam oskarżenie".
W tym utworze, mimo wszystko, czegoś mi brak. Jest za prosto. Za mało treści i żadnych specjalnych środków stylistycznych. Nie zachwyca, a jednak... ma coś w sobie. Uczucia, autentyczność, obrazowość.
Mało treści i krótki komentarz, bo nie wiem co napisać. Przyjęłam tą pracę... tak po prostu.
Nie zasługuje na trzy.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(33): 30 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, Darksio, pasieczny14
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl