Użytkownik ocenił pracę na 5
Chyba już czytałam jakiś Twój utwór; pamiętam tyle, że jesteś niezła. Zaraz sprawdzimy, jak wypadłaś tutaj. No i komentowałaś sporo moich prac, teraz moja kolej.
Formą przypominasz dawną Sylwię, zanim została Anonimową Fanką Poezji. Potem odkryłam Sylvię Plath i uciekłam w inną stronę. Ty, jak widać, doskonaliłaś swoje twórcze 'ja' <swój styl> i doszłaś tam, gdzie ja nigdy nie byłabym w stanie - nie w takim wydaniu.
Nie mogę nie podziwiać zawiłego języka - barwne, udane połączenia rzeczy, kolorów, smaków, zjawisk <itp.> w sam raz oddających to, co zapewne miałaś na myśli są charakterystyczne, jak zauważyłam, dla Ciebie. Wiesz, jakie fragmenty podkreślić. Na co zwrócić odbiorcy uwagę. I wiesz, jak to zrobić, by wypadło zgrabnie i estetycznie.
Miło się interpretuje. Patrzę na tą pracę i oprócz tych wszystkich technicznych aspektów - 'ona jest naprawdę dobra w tym, co robi' - widzę świat pełen Ciebie. To, jak na niego patrzysz i jaką historię nam opowiadasz. Zwrotki są spójne, brawo za to. Nie zauważam, kiedy przechodzę z jednej do drugiej, nie rozpraszam myśli głupotami, nie zaczynam od nowa.
OstatniÄ… strofÄ… podsumowujesz.
Praca napisana na takim samym poziomie, ale gdybym miała wskazać ulubioną strofę, wskazałabym na przedostatnią.
Utwór udany. Widzę, że poprawną sobie o Tobie jako autorce wyrobiłam opinię.
Powiedziałabym, że jesteś trochę nie w moim stylu, ale jaka to różnica? Na pięć zasługujesz.