Gdyby mężczyzna był owocem
Prawdopodobnie byłby jabłkiem
Ponieważ, gdy jeszcze rośnie na drzewie
- jest takie bezbronne
A gdy już dojrzeje - to nigdy do końca
Na początku jest takie piękne i pachnące
A pierwszy kęs jest zawsze najsłodszy,
Następne z kolei są coraz kwaśniejsze,
Aż dochodząc do ogryzka jest gorzki
To tak samo jak mężczyzna -
Gdy go poznajemy jest ideałem
a gdy żegnamy jest już ogryzkiem
Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 27.11.2008r.
Szczerze to mnie się nie podoba. Takie 'powiedziała co wiedziała'. Jestem na 'nie'.
Całkiem,całkiem wiersz...Ale końcówka właśnie zepsuła trochę go,moim zdaniem.To podsumowanie jakby,nie podoba mi się.
Mnie nie uwiódł. Jakoś nie czuję sentymentu, nie porusza. Zbyt oczywisty... Początek jeszcze jako tako trzymał się kupy, później już coraz gorzej. 4 ;]
Taaak, świetny jest ;) Sześć za niego, jak nic. Jestem po prostu zauroczona tym wierszem xd
Łaaaaa hahahaha! :D
Dobre!
Się uśmiałam przy tym lekko, pomijając tu już wszelkie sprawy kosmetyczne wiersza, to tak mnie ujął, że nie pozostaje mi nic innego jak dać tzw. maksa. Odczucia czysto subiektywne. (;
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(34): 32 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Darksio
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl