Pseudonim: Zoso
Imię: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 77

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Insomnia" 09.01.2011
"Moulin Matilda" 11.01.2011
"Notting Angel" 14.01.2011
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Inne prace tego autora:
"Przez dziurkę od klucza" 13.04.2011
"Listopad" 17.11.2011
"(S)przeciw" 31.07.2011
"Sierpniowe kłosy" 29.06.2011
"***(Bo ja)" 04.12.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Meteoryty

świat zasztyletował milczeniem ich imaginowanych pasterzy stado nieruchomych dwunogów pękła dwudziesta pierwsza naćpani bezgwiezdnym niebem palą płuca nikotynowym smokiem hipnotyzowani księgą Mickiewicza spijają hejnał z lodowatych ławek od ludzkiego promieniowania ochrania strefa słuchawkowa przycinają bluszcz dorastania zaszlochanym scyzorykiem stukocąca dorożka wyrzuca z wyidealizowanego półsnu zapominają o spadochronie bijąc głową w równinę nocy



Płeć: mężczyzna
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 18.02.2011r.

1     

jazzu Użytkownik WPMT 20 02 2011 (17:24:50)

Użytkownik ocenił pracę na 4

I jakoś nie mogę dojść kim/czym są owe meteoryty z tytułu. Podmiot mówi w 3 osobie, opowiadając o kimś bliżej nieokreślonym i o społeczeństwie, które "On" zaszachuje.
Pęknięcie 21 mi się podoba, jednak jakoś tajemnicze wydają mi się 2 wersy 3 strofoidy...
Wiersz trzeba to jasno powiedzieć jest tajemniczy, choć mi się kojarzy z młodzieńczym buntem. Ma wokół siebie aurę owego półsnu - jest nieco oniryczny, jednak momentami aż nazbyt. Szczególnie tytuł wydaje się nie mieć nic wspólnego z tematem wiersza, ja przynajmniej tego nie odkryłem. Cóż myślę, że 4 z plusem, to będzie dobra ocena.

Zoso Użytkownik wpmt 20 02 2011 (17:36:05)
Myślę, że trochę zbyt ukryłem w wierszu to co chciałem przekazać. Tak, to coś na wzór emocjonalnego buntu ukrytego w słowach - sam w tym momencie nie oceniłbym wyżej czwórki, gdybym czytał z boku:)

Meteoryty...wiersz opowiada o osobach zamkniętych w swoich małych światach, małych galaktykach we wszechświecie wielkiego miasta.
Wyżej wspomiane tytułowe "Meteoryty" widziałem jako coraz to nowe osoby uderzające o powierzchnię ziemskiego realizmu. Rozbijają się, napierw były meteorami krążącymi w swojej wymyślonej "próżni", w pewnym momencie jednak spadają, rozbijają się i dochodzą do wniosku, że cholera... coś tutaj jest nie tak.
Samotność potrafi zabić i nawet /zniszczyć/ meteorytową psychikę przenikającą ciężką atmosferę rozmyślań... zbyt ukryty przekaz, zbyt zawiłe myśli wyrzucone na papier... Dzięki za ocenę!

jazzu Użytkownik WPMT 20 02 2011 (21:56:53)
Następnym razem, proponuję nawiązać do tytułu, bądź jakoś go rozwinąć choćby w pierwszym wersie, gdyż teraz (gdy wytłumaczyłeś) to jest jaśniejszy w przekazie:) Pozdrawiam


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(51): 51 gości i 0 zarejestrowanych: