zaklęta w bieli siedzę
w półmroku moich chorych myśli
skazana na tułaczkę
po nieistniejących światach
skulona w swej duszy
bezradnie szukam ucieczki
z beznadziejnego życia
zaplanowanego przez siły niższe
czekam na tÄ™ ideÄ™
która poruszyłaby zwartą armię umysłu
gotową już do zamachu
na moją osobowość
uklękłam na piedestale
ludzkiej godności
z rozdartym gardłem
wycharczałam
w o l n o ś ć
i wsiąknęłam w glebę
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 05.09.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Negatywne - to zasugerowany przez Ciebie klimat
Bardzo pozytywne - to moje odczucia po przeczytaniu utworu ;)
Rządzisz nad słowem. Czuję, że panujesz nad tym co chcesz powiedzieć. Nie ma tutaj przypadkowości. Masz już sporo doświadczenia albo po prostu talencik, który mam nadzieję będzie rozwijany.
Kolejny plusik za dobrane słownictwo. Z głową - bez przesady, a za to inspirująco.
Mam nadzieję, że wsiąknięcie w glebę podmiotu nie oznacza jego poddania, a dalej będzie szukał rozwiązania swoich problemów. Według mnie jego przemyślenia to światełko w tunelu - nie warto porzucać nadziei.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(35): 33 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Darksio
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl