Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: BlackQueen
Imię: Olka
Skąd: Straberry Fields
O sobie: Po dość długiej (rok, dwa?) nieobecności oświadczam wszystkim, że wróciłam i mam zamiar wziąć się do roboty. Chętnie zmieniłabym nick, ale jestem zbyt leniwa, by to zrobić, więc pozostanę przy smętnej emo-goth blackqueen.
Napisanych prac:
- wiersze: 69
- recenzje: 2
- wywiady: 1
- proza: 7

Średnia ocen: 5.0
Użytkownik uzyskał: 287 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Narkotycznej wolności" 18.04.2009
"Krzak błękitnych róż" 30.03.2009
"Narcyz" 07.04.2009
"Woskowy silnik" 09.04.2009
"Tam gdzie śpiewają ptaki" 02.04.2009

Inne prace tego autora:
"Jej martwe serce" 05.04.2009
"Wstań Łazarzu" 08.05.2009
"Kostium" 21.04.2009
"Bujna trawa" 19.04.2009
"Mijasz się ze sobą" 05.04.2009

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"Jądro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

Mamo...

W bliznach po tuszu
Rozoranych pryzmatem
Składniowej miłości.

Układam zszargane wspomnienia.
Zbyt bolą by je zamknąć.

Słona krew
Nigdy nie zalesi pól,
Skazanych za wiatr.

Nauczyłaś mnie żyć...
Bajki już nie chcą mówić.

Fotografie zawsze były czarne.
Czy to grzech
Widzieć kolorowo?

Zamknęłaś słońce za kratami.
Róże zwiędły w objęciach wilgoci.


Wspierając się na szczątkach serca.
Łzy płoną.
To ty.



To ja.



Ocena: 4.4
Liczba komentarzy: 6    
Data dodania: 03.05.2009r.

1     

Bardotka 09 05 2009 (16:12:53)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Matka ukazana w nieco innym świetle. Bravo. Ciekawe metafory nadają wierszowi jeszcze lepszego smaku. Puenta jest i to mocna. Jak wspomniano wcześniej, 5 strofa jest świetna. Nie zgadzam się z Voolf. Jestem pod wrażeniem. 6.

maszróm 08 05 2009 (23:42:41)

Użytkownik ocenił pracę na 2

"nigdy nie zawiesi pól" - co to w ogóle jest? Metafory do mnie nie przemawiają. Całość brzmi jak jakaś bajeczka - czytając nie czuję puenty, zaczepienia w uczuciach, czegokolwiek uczuciowego. Czegokolwiek, co by tu nadawało smaku. Całość nie jest nawet wyobrażalna, nie umiem sobie poradzić z takim tekstem - tu czegoś brakuje, to jest niepłynne, niepoetyckie. Więc to było na temat odczuć, teraz na temat budowy. Zdecydowanie nie jestem za używaniem w takich wierszy znaków interpunkcyjnych, czy też dużych liter - odbiera to trochę bardzo istotnego syfu z moich rozmyślań. Brak kropek daje mi większą swobodę w czytaniu, przetrawieniu i dodawaniu do tego wszystkiego własnej chorej filozofii. "bajki już nie chcą mówić" iście koszmarna, źle wyważona i dobrana metafora, gryzie się z całością, dla mnie jest denna i łeeee, w ogóle. "Łzy płoną." - to brzmi nazbyt infantylnie i głupkowato; przejadło mi się, czytałam o płonących łzach o wiele razy za dużo. Całość jak dla mnie jest niepłynna, ciężka, nie przemawia do mojego umysłu, ani wyobraźni; zdecydowanie ten wiersz jest słaby, bynajmniej jak na mój gust. Zmieniłabym sposób patrzenia na pisanie i wiersze, bo ten jest tj. nie po mojemu. No cóż, nie każdemu [jak widać - komentarze niżej] musi się podobać dokładnie taki sam styl myślenia, pisania, i w ogóle. Tamtadamtam.

Zerowa 03 05 2009 (22:47:55)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Piąta strofa jest perfekcyjna. To jest to, co najbardziej podoba mi się w utworze. Ze względu na małe zgrzyty, reszta trochę słabsza. Zastanawiam się nad oceną... Za wyżej wspomniana strofę, należałaby Ci się 6, ale...

wiktoriax 03 05 2009 (20:26:49)

Ładnie, choć nie doskonale, ale muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem, że w twoim wieku potrafisz tak pisać...Pozdrawiam:)

Zakochana_wariatka 03 05 2009 (13:15:10)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Niektóre metafory naprawdę piękne, no i całość ogólnie jest dobra oraz spójna.

Dawied 03 05 2009 (12:25:18)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Kurde pierwsza strofa mnie przygniotła i rozczarowała. To nie jest żadna filozofia poskładać wyrazy i zrobić z tego metaforę. Przenośna ma nadać mgiełki tajemnicy, pozwolić lepiej wyrazić jakąś myśl, zgłębić twoją wrażliwość, a nie pochwalić się jak pięknie potrafisz luźne domysły snuć. Kurcze to nawet dobre by było, ale nie tak nagromadzone. Potem przelatasz naprawdę fajne momenty z nijakimi. Postawione pytanie jest strasznie wtórne. Puenta niezła, np to: Układam zszargane wspomnienia - układam nadaje w pewien sposób dynamizmu, który rozluźni takie przeładowanie, ale potem zamiast zszarganych wspomnień powinna wejść solidna metafora, bardziej oryginalna albo chociaż ciekawszy epitet, a potem podeprzeć to porównaniem. To tylko przykład na to jak walczyć z czymś co w pierwszej strofie Ci się przydarzyło. Oczywiście możesz pisać sztukę dla sztuki, ale wtedy wolę ironie, sarkazm i nabijanie się ze wszystkiego.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(36): 34 gości i 2 zarejestrowanych: exother, RattyAdalan

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl