Zoso
10 10 2011 (23:38:06)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Cześć Aniu -
jak mój komentarz poprowadzę w taki sposób:
zacznę od piękna twojej poezji - zachwycasz pięknymi obrazami, każdy wiersz jest osobną indywidualnością, lirycznym filmem, pokazem twojego warsztatu literackiego. W tym wypadku pokazujesz czytelnikowi wręcz mistyczny obraz sabatu pośredników Edenu, wysłanników Piekła. Widzę cały utwór jako zbiorowisko ludzkich dusz, ludzkich wariantów dusz. Wszystko rozgrywa się na przepięknej niemieckiej wyspie - akcja wręcz bajkowa. Widzimy piękne metafory, opisy ich dorastania, egzystowania, poszukiwań ich celu i ostatecznego miejsca wędrówki. Myślę, że wiersz jest tak zbudowany, że można go odbierać na wiele sposobów.
Końcówka utworu jako fajne przemyślenie, że nie łatwo być człowiekiem.
No właśnie - nie łatwo. Ty napisałaś, że nie trywialnie.
Aniu, pewnie powiesz, że się czepiam i że to jest twój styl, który sama kreujesz. Dla mnie jednak pojawia się po odczytaniu takie wiersza jedno zasadnicze pytanie:
Czy to co przeczytałem było lirycznie piękne, metaforyczne i wyniosłe - czy po prostu patetyczne?
Po tej pracy sam nie wiem jak odpowiedzieć sobie na to pytanie, bo od samego początku zaczarowałaś mnie Rugią, klifami, całym klimatem i atmosferą, które stworzyłaś w wierszu.
Całość nie godna jakiegokolwiek przyczepienia się, bardzo dopieszczona, dopracowana, dorosła.
Myślę jednak, że niekiedy warto wprowadzić trochę prostoty w poezję, utwór nie może wyglądać w moich oczach tak, jakbyś myślała w nim dosłownie nad każdym wyrazem. Mam nadzieję, że rozumiesz co mam na myśli.
Zamiast trywialnego spokojnie mogłaś użyć choćby "nie jest prosto", lub miast "arkany" wstawić "zagadkę", czy "tajemnicę". To jednak twój twór, twój wiersz, twój styl, twoje opisy - niewątpliwie piękne. Chciałbym jednak żebyś zawsze miała swoją poetycką czujność na baczności i zawsze pisała doniośle-pięknie, nie doniośle-z patosem i literackim napuszeniem.
Tymczasem ode mnie piÄ…tka.
Peace,
Zoso
Użytkownik ocenił pracę na 6
Bardzo podoba mi się tan wiersz :) doskonale oddaje treść temu obrazowi. Przeczytałam go kilka razy i nadal mogłabym czytać. Mówi tak naprawdę o ludziach, którzy wciąż szukają samych siebie, a równocześnie są fałszywi. Dzisiaj marzyć jest lepiej, niż żyć w trudnej rzeczywistości. Jednak człowieczeństwo to też nie łatwy zawód. Świetny wiersz ;)