Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: jerzy
O sobie: Taki jestem że nawet jak końskie wraz ze szpilką gówno ktoś pod drzwi rzuci w paczce z uśmiechem powiem że przed chwilką koń się zakochał w wycieraczce
Napisanych prac:
- wiersze: 17

Åšrednia ocen: 5.0
Użytkownik uzyskał: 68 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Małej" 31.08.2010
"Już nie wiem" 03.08.2010
"Pytasz kim jestem?" 30.09.2010
"Na Berdyczów" 13.09.2010
"W przedpokoju" 12.02.2011

Inne prace tego autora:
"Pytasz kim jestem?" 30.09.2010
"Nic" 31.07.2010
"Pokajanka" 31.07.2010
"Najkrócej" 03.04.2011
"Na Berdyczów" 13.09.2010

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"JÄ…dro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

Małej

kiedy dorośniesz będę już za stary
na wszystkie minki zabawy i fochy
będzie laseczka będą okulary
i życia trochę

wtedy już mądra by zrozumieć słowa
których prócz ciebie nie zdradzę nikomu
dlaczego siwa kosmykami głowa
i w innym domu

tymczasem póki życia nam przybędzie
nim zakurzonÄ… w kÄ…cie znajdÄ™ fajkÄ™
o kraju dobrym gdzie szczęście jest wszędzie
poczytam bajkÄ™



        Dedykacja: Wszystkim dzieciom rozwiedzionych rodziców na szczęśliwe dobranoc

Ocena: 6
Liczba komentarzy: 20    
Data dodania: 31.08.2010r.

1     

Maria di Rose 09 04 2011 (09:27:06)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Oj tak, moi rodzice się rozwiedli się , więc rozumiem co chciałeś przekazać. Dziękuję Ci za ten wiersz. niezwykle profesjonalny.

quovadis 28 12 2011 (16:46:15)
czasem rozwód jest lepszym rozwiązaniem :D (lepszym w każdym bądź razie) niźli dzieciństwo w zajebiście patologicznej rodzinie!
A szczęśliwe dzieciństwo nie jest zależne od faktu, czy rodzice są rozwiedzeni czy nie - w obu przypadkach ważnym jest czy obowiązki rodzicielskie wobec potomstwa ulegają zaniedbaniu czy nie! Temat potraktowałeś trochę zbyt powierzchownie z jednej perspektywy - ale sam wiersz dość wdzięczny ;)
Szczęśliwe dziecko rozwodników :D

blekot 07 09 2010 (21:35:54)

"olaboga! a wiesz, że w Twoim utworze nie ma interpunkcji, kolejna różnica!" jedyne zdanie w którym użyłam wykrzyknika (chyba, że coś na szybko przeoczyłam) jedyne i do tego, aż opływające ironią... ani razu się nie uniosłam i wypraszam sobie wmawianie mi pewnych rzeczy, bo tego nie lubię bardzo..
no i właśnie sam dotknąłeś rzeczy o której mówiłam we wcześniejszym komentarzu, ale może na aż tak wprost, a mianowicie, po co Ty bronisz wiersza? ten, przynajmniej w moim przekonaniu, powinien bronić się sam. na tym chyba polega poezja, gdy wydajesz tomik nie siedzisz nad każdym czytelnikiem i nie wkładasz mu go głowy swoich racji, autor na swój sposób umiera.
i pragnę wiedzieć, w której części mój pierwszy komentarz był niemiły:)

jerzy 07 09 2010 (21:41:53)
//we mnie też nie ma złości, tylko najwyżej złośliwość i ironia//

Złośliwość i ironia to złość;)
Fajnie siÄ™ z TobÄ… rozmawia:)

blekot 07 09 2010 (21:04:43)

to akurat była literówka, więc się nie gniewam:)
we mnie też nie ma złości, tylko najwyżej złośliwość i ironia, bo wydaje mi się, że uważasz się w jakiś sposób za bardziej kompetentnego, żeby oceniać i komentować własne utwory niż osoby postronne.
komentarz mój był jak najbardziej przemyślany i mówił o moim WRAŻENIU co wydaje mi się do tej pory do Ciebie nie dociera. wydaje mi się również, że jesteś bardzo przewrażliwiony na punkcie tego co robisz. za wszelką cenę, z uśmiechem na ustach, starasz mi się uzmysłowić, że nie powinnam myśleć tak jak myślę, ani pisać tego co piszę.
nawet jeżeli Cię tym rozczaruję, ośmielę się nie zmieniać własnego zdania i ODCZUĆ.
a poza tym nie rozumiem dlaczego podejrzewasz, ze myślałam, iż odczuwasz złość, bo z żaden sposób moje słowa nie mogły jej wywołać. nie wiem ile masz lat, podejrzewam nawet, że możesz być starszy ode mnie, ale to i tak nie zmienia faktu, że ukazując swoje wiersze na forum godzimy się, że nie podobać się każdemu (chociaż pragnę zauważyć, że ani razu tego nie napisałam).
a sofistów od Safony odróżnić potrafię:)

blekot 07 09 2010 (21:06:19)
oczywiście: "że nie muszą"

jerzy 07 09 2010 (21:26:32)
Bronię wiersza tylko, nic więcej;)
Ty krzyczysz poczas gdy ja spokojnie mówię;)
Twój pierwszy komentarz był dla wiersza w części bardzo miły:)


AnonimowaFankaPoezji 03 09 2010 (17:29:50)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Twój wiersz urzekł mnie. Jest dopracowany i profesjonalnie napisany. Zawarte w nim uczucia mają potężną moc. Wzruszyłam się. Pozdrawiam i dziękuję za możliwość poczytania tak dobrej poezji.

jerzy 03 09 2010 (22:11:09)
Pięknie dziękuję i pozdrawiam;)

blekot 02 09 2010 (13:42:41)

jak ja się nie lubię tłumaczyć...ale jak mus to mus.
1) chodziło mi o wersy 11 + 5 które, może "mimowolnie" wpływają na czytanie i dają, przynajmniej dla mnie, opisane wyżej wrażenie
2) nie napisałam, że dedykacja powstrzymuje mnie przed oceną, ale przed interpretacja, a teraz nawet dodam, bo może nie było to zbyt jasne, przed interpretacją na forum, tzn na portalu, bo sobie samej i tak ją układam w momencie czytania wiersza, a przynajmniej wtedy rodzi się jej pierwszy zamysł.
i jakbyś może nie zauważył, nie napisałam, że wiersz mi się nie podoba, po prostu nie oceniam i tyle:)
mój komentarz w żaden sposób nie miał Ci czegokolwiek zarzucić czy wytknąć, po prostu podzieliłam się swoim wrażeniem, które zwyczajnie okazało się mylne, ale do wrażenia chyba mam prawo:P.
a tak na zakończenie dodam, że w moim przekonaniu schematy powiela się zawsze, tylko różnią się one od siebie sposobem realizacji:)
pozdrawiam serdecznie.
ps mój komentarz może wydać się uszczypliwy, ale takowym nie jest:)

jerzy 02 09 2010 (14:55:18)
Rozumiałem Twój komentarz wcześniej;)

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

blekot 02 09 2010 (15:03:12)
no to widocznie ja nie zrozumiałam do końca Twojej odpowiedzi na niego:)zmyliło mnie "Kiedy oceniam wiersz nie powstrzymuje mnie nigdy dedykacja":P
również pozdrawiam po raz kolejny:)

jerzy 07 09 2010 (18:30:42)
Zapomniałem dodać, że wiersz napisany jest strofą saficką. U Norwida jest inaczej;)

Miłego dnia:)

blekot 07 09 2010 (19:01:13)
a wiesz, że nawet wiem co to jest strofa soficka, a co śmieszniejsze nie wiem tego z wikipedii!:P olaboga! a wiesz, że w Twoim utworze nie ma interpunkcji, kolejna różnica! [i cios w moje i tak skołatane serce, że tak bardzo się pomyliłam w swojej norwidowskiej impresji] niech mi szanowny Pan jerzy okaże łaskę i przestanie w tak sympatyczny sposób wypominać niekompetencję komentarza.

a co do dnia, zaiste udany i miły:)
pozdrawiam serdecznie.

jerzy 07 09 2010 (20:49:39)
Przepraszam, że poprawię saficka a nie soficka. Sofizm to już zupełnie inne zagadnienie;). Nie używam interpunkcji z prostej przyczyny;)

Komentarz był kompetentny, ale nie przemyślany do końca. Nie było we mnie złości, gdy go czytałem. Podobnie jest teraz;)

blekot 02 09 2010 (01:13:53)

w zasadzie nie komentuję wierszy, ale tu postanowiłam zrobić wyjątek. interpretować nie będę, bo dedykacją zrujnowałeś cały potencjalne pole manewru, przynajmniej mojego, ale to oczywiście nie jest żaden zarzut. nie wiedzieć czemu pragnę jednak zapytać o pewną rzecz, a mianowicie, (ehh.. zabrzmi to raczej jak stwierdzenie, bo może i takowym jest) Ty chyba czytujesz i lubisz pana Norwida?
może sprawiła to budowa strof i ilość sylab w wersach, ale czytając ten utwór w głowie słyszałam "Moją piosnkę" tegoż autora i tak mimowolnie zaczęłam się zastanawiać. ogólnie cały klimat wiersza taki jakiś norwidowski.
mogło by być trochę szkoda, że nie ma całkowitej konsekwencji w rymach, z tego co widzę pierwsza zwrotka trochę kuleje pod tym względem, ale dla mnie może to oznaczać wspaniałe wejście w tę zabitą interpretację, bo, a nóż wers ostatni pierwszej strofy ma się wyróżniać i znaczy coś istotniejszego niż na to wskazuje pierwszy rzut okiem:)
poza tym ciekawie opuszczasz to co wydaje się zbędne, a może paradoksalnie jest to istotne.
ładne, czyste słowa, trochę zdrobnień, przemyślane połączania, które tylko wydają się proste, bo takie codzienne, ale codzienność chyba nie jest prosta do końca...
nie oceniam, ale pozdrawiam.


jerzy 02 09 2010 (09:42:19)
Do epoki romantyzmu wracam niezmiernie rzadko. Nigdy nie fascynowała mnie twórczość Kamila Cypriana Norwida(może parę wierszy). W liceum ogólnokształcącym zafascynowany Mickiewiczem i Słowackim. Czytam wiersze poetów współczesnych, ale uwielbiam Jasnorzewską, Leśmiana, Gałczyńskiego, Osiecką itd..Nie ukrywam, że pióro moje prowadzi przeważnie Euterpe. Uwielbiam poezję śpiewaną i aktorską. Nawet jeśli dużo czytam, to przed napisaniem wiersza robię sobie duża pauzę, aby nie powielać istniejących schematów. Pisząc 'Małej" nie byłem zainspirowany niczyją twórczością;)

Pozdrawiam:)

jerzy 02 09 2010 (10:16:19)
//Do kraju tego, gdzie kruszynÄ™ chleba

PodnoszÄ… z ziemi przez uszanowanie

Dla darów Nieba....

Tęskno mi, Panie...



Do kraju tego, gdzie winą jest dużą

Popsować gniazdo na gruszy bocianie,

Bo wszystkim służą...

Tęskno mi, Panie...



Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony

SÄ…, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,

"Bądź pochwalony!"

Tęskno mi, Panie...



Tęskno mi jeszcze i do rzeczy innej,

Której już nie wiem, gdzie leży mieszkanie,

Równie niewinnej...

Tęskno mi, Panie...



Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,

Do tych, co majÄ… tak za tak - nie za nie,

Bez światło-cienia...

Tęskno mi, Panie...



Tęskno mi owdzie, gdzie któż o mnie stoi?

I tak być musi, choć się tak nie stanie

Przyjaźni mojej...

Tęskno mi, Panie...//


I konstrukcja inna i i treść tego wiersza inną myślą.
Kiedy oceniam wiersz nie powstrzymuje mnie nigdy dedykacja. Jeżeli jest zły to piszę dlaczego i odwrotnie;)


subtelny demon 01 09 2010 (00:13:06)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Wzruszający. Do bólu prostolinijny, przenikający do głębi, prawdziwy i mądry. I jeszcze tylko trochę wzruszający. I końcówka - taka oderwana od rzeczywistości, naszej, nie-dziecinnej, za którą tęsknimy i z nostalgią ją wspominamy. I jeszcze słowa, którymi się posługujesz, one są magiczne, sposób w jaki ich używasz, jak tworzysz z nich wersy, jak rymy, te rymy w szczególności są niezwykłe. Sprawiasz, że wiersz rymowany nie jest już synonimem przeżytku i pewnej nudy. Za to należy się owacja na stojąco. Skromna, gdyż tylko ode mnie, ale podobno liczą się gesty, te małe zwłaszcza. To było prawdziwe katharsis dla mojej duszy, czyste piękno. Dziękuję.

jerzy 01 09 2010 (11:28:44)
Dziękuję za piękny komentarz i wysoką ocenę;)

Pozdrawiam.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(37): 35 gości i 2 zarejestrowanych: exother, RattyAdalan

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl